Widzew spadnie z Ekstraklasy?
Lista potencjalnych następców Igora Jovićevicia jest długa. W mediach przewijają się nazwiska takie jak:
- Czesław Michniewicz,
- Aleksandar Vuković,
- Adam Nawałka,
- Robert Kolendowicz,
- Adrian Siemieniec.
Według dziennikarzy TVP Sport, najbardziej realny wydaje się pierwszy scenariusz. Z kolei zdaniem Bartłomieja Stańdo z Meczyków, najbliżej objęcia Widzewa jest drugi z wymienionych. Te same informacje pojawiły się na profilu FootballScout, który dobrze orientuje na rynku piłkarskim.
Aleksandar Vuković blisko objęcia Widzewa Łódź.
— Bartłomiej Stańdo (@BStando) March 4, 2026
❗Nowym Trenerem Aleksandar Vuković. Klub sięga po doświadczonego szkoleniowca, ale co ciekawe umowa będzie dłuższa niż kilka miesięcy🫡 https://t.co/Onfhawyw7S
— FootballScout (@bakoskaut) March 4, 2026
Co ciekawe, były szkoleniowiec Legii Warszawa i Piasta Gliwice nie miałby pełnić wyłącznie roli tzw. strażaka. 46-letni Serb, który w Ekstraklasie nie pracował od końca czerwca 2025 roku, ma podpisać dłuższą umowę z klubem.
Co ciekawe, Aleksandar Vuković już raz wchodził do klubu w stanie alarmowym. W sezonie 2021/2022 przejął Legię Warszawa, której groziła degradacja. Swoją misję nazwał wówczas „wejściem do pożaru”. Ogień ostatecznie udało się ugasić, Legia utrzymała się w Ekstraklasie.
Tak czy inaczej, czwarty trener w jednym sezonie to – według teorii Dariusza Adamczuka – bardzo zły znak.
Jak jest czwarty trener, to statystycznie drużyna spada z ligi. Wybór Igora to był wybór nie na ten sezon, ale na następny i daj Boże następny. Trener podpisał kontrakt dwa plus jeden. Ten jeden wiąże się z sukcesami – tak jeszcze w listopadzie 2025 roku mówił pełnomocnik ds. sportu.
Sukcesem w tym sezonie będzie… utrzymanie się w lidze, o którym do niedawana w Widzewie nikt miał nie myśleć. Wydane miliony euro na transfery i kolejni trenerzy nie wnieśli (na razie) jakości do zespołu. Podobnie jak pion sportowy z Dariuszem Adamczukiem na czele. O tym również nie można zapominać. Ktoś przecież zatrudnił zarówno zawodników, jak i Igora Jovićevicia.
Powtórka z 2014 roku?
Wróćmy jednak do wspomnianej statystyki. Najbardziej wymowny przykład pochodzi z sezonu 2013/2014 Ekstraklasy. Wówczas z ligą pożegnało się Zagłębie Lubin. „Miedziowych” prowadziło właśnie czterech trenerów:
- Pavel Hapal,
- Adam Buczek,
- Orest Lenczyk,
- Piotr Stokowiec.
Co ciekawe, w tym samym sezonie z Ekstraklasą pożegnał się także… Widzew Łódź. Drużynę prowadzili wówczas:
- Radosław Mroczkowski,
- Rafał Pawlak,
- Artur Skowronek.
Choć formalnie było „tylko” trzech głównych szkoleniowców, chaos organizacyjny i ciągłe zmiany na ławce nie pomogły drużynie w walce o byt.
Walka o ligowe życie
Obecny sezon czerwono-biało-czerwoni zaczynali pod wodzą Zeljko Sopicia. Chorwat szybko pożegnał się z Łodzią, a później nie utrzymał się także w NK Osijek, gdzie pracę stracił po 13 meczach.
Drugim trenerem był Patryk Czubak. On również nie zagrzał miejsca przy al. Piłsudskiego. Później pracował jeszcze w Osijeku, a od stycznia 2026 roku objął pierwszoligową Polonię Bytom. W rewelacji jesieni nie wiedzie mu się zbyt dobrze. Cztery rozegrane mecze i tylko jeden wywalczony punkt.
Wróćmy jednak do Widzewa. Trzecim szkoleniowcem został Igor Jovićević. Miał być projektem długofalowym, trenerem „na lata”. Tymczasem prawdopodobnie nie dotrwa nawet do kalendarzowej wiosny. 52-letni Chorwat poprowadził Widzew w 15 spotkaniach (w tym trzech w Pucharze Polski). Bilans? 5 zwycięstw, 2 remisy i 8 porażek.
Czarę goryczy przelało odpadnięcie Widzewa z Pucharu Polski – rozgrywek, które miały być dla łodzian przepustką do Europy. Dziś pozostała już tylko walka o ligowy byt. Po 23. kolejkach ekipa z al. Piłsudskiego zajmuje przedostatnie miejsce z dorobkiem 24 punktów. Do bezpiecznej Arki Gdynia traci dwa „oczka”, ale rywale z Pomorza mają jeszcze zaległe spotkanie do rozegrania.
Historia pokazuje, że czterech trenerów w jednym sezonie może być sygnałem alarmowym. W Widzewie jednak uznali, że muszą zaryzykować. Piłka nożna lubi pisać zaskakujące scenariusze, ale przypadek z sezonu 2013/2014 działa na wyobraźnię. Zgodnie z teorią Dariusza Adamczuka – margines błędu praktycznie przestał istnieć.
Do końca sezonu 2025/2026 zostało 11 kolejek. W najbliższej czerwono-biało-czerwoni podejmą Lecha Poznań. Początek spotkania w sobotę (7 marca) o godz. 20.15. Czy w starciu z Kolejorzem Widzew poprowadzi nowy szkoleniowiec? Już teraz zachęcamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania.
BIP

![Mistrzynie Polski pokazały się kibicom. Udana prezentacja i zwycięstwo Budowlanych [ZDJĘCIA] 2 Prezentacja PGE Budowlani na sezon 2027 2027 fot Sebastian Szwajkowski 26](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Prezentacja-PGE-Budowlani-na-sezon-2027-2027-fot-Sebastian-Szwajkowski_26-120x86.jpg)
![Marcel Baliński Orchestra „95”. Pierwszy odsłuch urodzinowej płyty Radia Łódź w Studiu im. Henryka Debicha [ZDJĘCIA] 3 Odsluch plyty z wizualizacjami w Studiu Debicha fot Sebastian Szwajkowski 7](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Odsluch-plyty-z-wizualizacjami-w-Studiu-Debicha-fot-Sebastian-Szwajkowski_7-120x86.jpg)
![Light Move Festival 2026. Nowe atrakcje czekają na Łodzian [ZDJĘCIA] 4 Light Move Festival 2026. Nowe atrakcje czekają na Łodzian [ZDJĘCIA]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Oficjalne-proby-Festiwalu-Swiatla-LMF-2026_4-1-120x86.jpg)



![Łódź rozbłysła tysiącami świateł. Ruszył 16. Light Move Festival [ZDJĘCIA] 9 Festiwal Swiatla 2026 Palac Poznanskiego i Park Staromiejski fot Sebastian Szwajkowski 5](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Festiwal-Swiatla-2026-Palac-Poznanskiego-i-Park-Staromiejski-fot-Sebastian-Szwajkowski-5-120x86.jpg)
