Czy to koniec sprawy „trumny na kółkach”?
Prokuratura oskarżyła go o spowodowanie śmiertelnego wypadku we wrześniu 2021 r. pod Barczewem. Według śledczych jadąc mercedesem przekroczył podwójną linię ciągłą i zderzył się z prawidłowo jadącym Audi 80. Kierująca i pasażerka Audi zginęły na miejscu. W kwietniu ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał go na dwa lata więzienia. Od wyroku odwołały się dwie strony. Teraz sprawę rozpatruje sąd drugiej instancji.
Oczekiwania są czysto ludzkie, a mianowicie jest to kwestia zakończenia tego postępowania. Liczymy na to, że uda się jutro rzeczywiście to zakończyć i będzie to orzeczenie, które nie spowoduje uchylenia do ponownego rozpoznania, bo to powodowałoby, że sprawa będzie się toczyć przez kolejne miesiące, jeżeli nie lata – mówi pełnomocnik rodzin ofiar adwokat Karol Rogalski.
ZOBACZ TEŻ: Dokonali rozboju i wymusili prawie 4 tysiące złotych. Grozi im do 20 lat więzienia [WIDEO]
Określenia „trumna na kółkach” mecenas Paweł K. użył wobec starego Audi ofiar, zestawiając je ze swoim – jak podkreślał – bezpieczniejszym Mercedesem. Słowa te wywołały oburzenie.
Wszyscy mówią o tym, że tak nadmierna prędkość, że brawura, ale zapominamy moi drodzy o tym, że po naszych drogach poruszają się „trumny na kółkach” i to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z „trumną na kółkach” i między innymi dlatego te kobiety zginęły.
Za spowodowanie śmiertelnego wypadku grozi do 8 lat więzienia. Paweł K. nie pracuje teraz jako adwokat. Został tymczasowo zawieszony, dlatego, że toczy się przeciwko niemu sprawa karna.
BIP
![Szkoły w Łódzkiem sprawdzą zabezpieczenia wejść. Apel kuratora oświaty [POSŁUCHAJ] 1 Janusz Brzozowski, fot. Konrad Ciężki](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2025/08/Janusz-Brzozowski-fot.-Konrad-Ciezki-3-120x86.jpg)









