W sobotę (8 listopada) Widzew Łódź przegrał już ósmy mecz w sezonie. Po 15. kolejkach ma zaledwie 17 punktów, a bilans końcówek wygląda fatalnie – aż w sześciu spotkaniach łodzianie tracili punkty po 80. minucie gry. To, co kiedyś było ich znakiem rozpoznawczym, dziś stało się największym problemem.
Widzew nie potrafi grać do końca. Gdyby dowoził prowadzenie do ostatniego gwizdka, mógłby być na ligowym podium.
Od „Widzew gra do końca” do „Widzew przegrywa na końcu”
„Widzew gra do końca. Zawsze” – te słowa pod koniec lat 90. XX wieku na antenie telewizji wypowiedział Jacek Laskowski. W marcu 2024 roku, w nieco zmodyfikowanej wersji, padły z ust Roberta Skrzyńskiego. „Oni mają te końcówki” – krzyczał komentator Canal+ Sport, gdy Fran Alvarez pokonywał bramkarza Legii Warszawa, dając łodzianom pierwsze od 24 lat zwycięstwo nad odwiecznym rywalem.
𝐅𝐑𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐍 𝐀𝐋𝐕𝐀𝐀𝐀𝐀𝐑𝐄𝐙! 🔥🚀 W doliczonym czasie gry @RTS_Widzew_Lodz zdobywa bramkę na wagę zwycięstwa z Legią Warszawa! 💥 Co za końcówka! 😱
📺 Podsumowanie meczu w Lidze+Extra, którą zobaczycie w CANAL+ PREMIUM i CANAL+ online: https://t.co/Dacm2GZGSl pic.twitter.com/gCeYepzaNH
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 10, 2024
Teraz to zdanie brzmi jak ironia. W tym sezonie w końcówkach Widzew przegrał lub zremisował mecze, które miał pod kontrolą. A przynajmniej powinien mieć.
Nie pomogły zmiany trenerów – Zeljko Sopić, Patryk Czubak, Igor Jovićević. Problem pozostał ten sam: brak koncentracji i konsekwencji w ostatnich fragmentach meczu.
| Mecz | Wynik przed 80. min | Wynik końcowy | Strata punktów |
|---|---|---|---|
| Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź | 2:1 | 3:2 | -3 pkt |
| Widzew – Pogoń Szczecin | 1:1 | 1:2 | -1 pkt |
| Górnik Zabrze – Widzew | 2:2 | 3:2 | -1 pkt |
| Widzew – Raków Częstochowa | 0:0 | 0:1 | -1 pkt |
| Widzew – Legia Warszawa | 1:0 | 1:1 | -2 pkt |
| Lechia Gdańsk – Widzew | 1:1 | 2:1 | -1 pkt |
Łącznie w końcówkach łodzianie stracili co najmniej 9 punktów. Gdyby potrafili dowozić wyniki, mieliby 26 punktów, czyli bilans pozwalający walczyć o podium Ekstraklasy. Zamiast tego są cztery oczka nad strefą spadkową.
Gdzie się podział widzewski charakter?
Widzew od lat żył legendą walki do końca. To nie była tylko marketingowa fraza, ale element tożsamości – drużyny, która nigdy nie pękała. Obecnie jednak widać coś przeciwnego: brak wiary, rozbicie mentalne i chaos organizacyjny.
- Brak liderów na boisku
Kiedyś w zespole Widzewa znajdowali się piłkarze, którzy potrafili „zebrać” zespół po stracie gola. Dziś Widzew wygląda jak drużyna bez kapitana. Kiedy coś się wali, nikt nie przejmuje odpowiedzialności. - Niska intensywność i kondycja mentalna
Statystyki pokazują, że Widzew traci najwięcej bramek między 80. a 90. minutą. To nie tylko kwestia fizyki. Piłkarze nie potrafią „zabić” meczu, zamiast kontrolować grę, cofają się i czekają na cios. - Częste zmiany trenerów
Trzech szkoleniowców w jednym roku to zdecydowanie za dużo. Brakuje stabilizacji, a zawodnicy reagują z opóźnieniem. Kiedyś końcówki były wynikiem automatyzmów – obecnie są nerwowe i chaotyczne. - Presja kibiców i medialna niepewność
W Łodzi kibice Widzewa żyją emocjami, ale i frustracją. Po ostatnich porażkach cierpliwość się kończy, a to odbija się na piłkarzach. Zamiast motywacji – rośnie strach przed błędem. - Brak szczęścia.
Mówi się, że szczęście sprzyja lepszym. W tym sezonie wielokrotnie opuszczało widzewiaków. W ostatnich kolejkach nie można jednak zrzucać odpowiedzialności na fortunę.
Moment prawdy
Widzew potrzebuje nie tylko punktów, ale tożsamości. Nie wystarczy zmienić trenera czy formację. Klub z al. Piłsudskiego musi wrócić do wartości, które go definiowały: determinacji, odwagi i wiary w siebie. Same pieniądze to za mało – one nie grają.
Po przerwie reprezentacyjnej łodzianie zmierzą się u siebie z Koroną Kielce (23 listopada, godz. 17.30), a później na wyjazdach z Piastem Gliwice i Zagłębiem Lubin. Mecz z Piastem będzie symboliczny – naprzeciw stanie Daniel Myśliwiec, trener, za którego kadencji „widzewski charakter” naprawdę istniał. To może być moment prawdy: czy Widzew Łódź jeszcze potrafi grać do końca?
BIP


![Przyszli lekarze wojskowi złożyli przysięgę. Historyczny dzień dla łódzkiej WAM [ZDJĘCIA] 3 Pierwsza przysiega reaktywowanej WAM fot Sebastian Szwajkowski 23](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Pierwsza-przysiega-reaktywowanej-WAM-fot-Sebastian-Szwajkowski_23-120x86.jpg)





![Karolina Tuz wraca po latach [PODCAST] 9 Karolina Tuz wraca po latach [PODCAST]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/IMG-20260924-WA0004-120x86.jpg)
