Maciej Dutkiewicz z Portu Polska Gościem RŁ
Nowy tunel ma być częścią trasy Kolei Dużych Prędkości łączącej Warszawę z Łodzią, a dalej przez Sieradz z Poznaniem i Wrocławiem. Według założeń przejazd z Łodzi do Warszawy ma zajmować około 45 minut, a do Poznania i Wrocławia około 100 minut.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Gigantyczna tarcza TBM składana w Łodzi. Drążenie tunelu KDP ruszy na początku przyszłego roku [ZDJĘCIA]
Budowa budzi jednak pytania o bezpieczeństwo, szczególnie w związku z doświadczeniami przy powstającym w Łodzi tunelu średnicowym. Maciej Dutkiewicz podkreśla, że przy KDP wykorzystana zostanie inna maszyna, umożliwiająca kontrolowanie nacisku na grunt.
Ta tarcza była używana pod dnem rzeki, gdzie jest to jeszcze większe wyzwanie z punktu widzenia inżynierii niż budowa czegokolwiek pod miastem – mówi Maciej Dutkiewicz.
Maszyna pracowała wcześniej przy budowie tunelu w Stanach Zjednoczonych. Teraz jest montowana w Łodzi, a drążenie ma ruszyć wiosną przyszłego roku.
POSŁUCHAJ TAKŻE: Pęka psychologiczna bariera. Tomasz Rzymkowski: „Drogie paliwo odbije się na gospodarce”
Część mieszkańców może zostać czasowo przeniesiona
Podobnie jak przy drugim tunelu kolejowym w Łodzi, inwestor bierze pod uwagę czasowe relokacje osób mieszkających bezpośrednio nad trasą tarczy. Nie wiadomo jeszcze, których dokładnie budynków będą one dotyczyć ani jak długo potrwają:
Nie mogę podać dokładnych terminów, bo wszystko będzie zależało od tego, jak prace zostaną rozplanowane już konkretnie w danym miejscu. Priorytetem jest jak najszybsze rozplanowanie tych robót – tłumaczy Dutkiewicz.
Jak zaznacza przedstawiciel Portu Polska, harmonogram nie ma być realizowany kosztem bezpieczeństwa mieszkańców:
Nikt nie będzie parł do trzymania jakiegoś terminu, jeśli nie będzie zapewnione bezpieczeństwo i jeśli nie będziemy pewni, że działania inżynieryjne pod miastem zostaną wykonane w odpowiedni sposób, tak żeby zabezpieczyć mieszkańców – dodaje.
Tunel pod Łodzią ma prowadzić od Retkini w kierunku dworca Łódź Fabryczna. Zgodnie z obecnymi planami część inwestycji KDP na kierunku Łódź–Warszawa ma zostać oddana w 2032 roku.
BIP
![Tunel KDP pod Łodzią. Będą czasowe wyprowadzki mieszkańców? Maciej Dutkiewicz: „Priorytetem jest bezpieczeństwo” [POSŁUCHAJ] 1 Tunel KDP pod Łodzią. Będą czasowe wyprowadzki mieszkańców? Maciej Dutkiewicz: „Priorytetem jest bezpieczeństwo”](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Maciej-Dutkiewicz-fot.-Konrad-Ciezki-15.09.2026-1140x815.jpg)

![Agnieszka Wojciechowska van Heukelom: ceny paliw można było obniżyć wcześniej [POSŁUCHAJ] 3 Agnieszka Wojciechowska van Heukelom fot. Konrad Ciezki 14 7 2026](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/07/Agnieszka-Wojciechowska-van-Heukelom-fot.-Konrad-Ciezki-14-7-2026-120x86.jpg)







Komentowane 2
KOLEJNE NIEMERYTORYCZNE WYSTĄPIENIE PANA od PR-u czyli wizerunku tego wątpliwego tworu , jakim jest CPK . Tradycyjnie – żadnych konkretów , ogólniki i odbieganie od tematu w kierunku nierealnej wizji PORTU POLSKA , podczas gdy dane podane dzisiaj w prasie jednoznacznie wskazują, że szybkie pociągi NIE pojadą całą trasą z Warszawy do Łodzi w zakładanym terminie, ponieważ brakuje zarówno pieniędzy, jak i kluczowych pozwoleń! Rzecznik Portu Polska w Radiu Łódź ucieka od pytań, opowiadając o autostradach i mamiąc ludzi wizją 45 minut do Warszawy, artykuł bezlitośnie ujawnia twarde dane z dzisiejszego wydania „Gazety Wyborczej”: państwo drastycznie ścięło tegoroczny budżet dokapitalizowania spółki CPK z planowanych 10,9 miliarda złotych do zaledwie 7,4 miliarda. Łodzian to nie interesuje, bo tymczasem w mieście zapowiada się Armagedon dla tysięcy kierowców, nie wspominajac już o jednoczesnym budowaniu komór szlakowych, zamykaniu ulic i straszeniu ludzi wysiedleniami, kiedy przedsięwzięcie PLK i ZDANOWSKIEJ – tunel aglomeracyjny ( średnicowy) aktualnie jest FUCKUPEM stulecia ( „Katarzyna ” nie do odratowania, mieszkańcy kamienic do dziś płacący utrata mienia, zdrowia i domów, a społeczeństwo pokoleniowo zapłaci za ten kardynalny błąd). Rzecznik zapomniał” wspomnieć o tym, co wynika z amerykańskich raportów inżynieryjnych z Wirginii. Nie dodał, że ten „amerykański cud techniki” zafundował tamtejszemu projektowi 18 miesięcy oficjalnego opóźnienia, a kleista, gliniasta ziemia regularnie paraliżowała jej systemy oczyszczania płuczki bentonitowej! Jak zawsze – UNIKANIE FAKTÓW – „Nie mogę podać dokładnych terminów… nie wiadomo jeszcze, których dokładnie budynków będą one dotyczyć”. Czyli wywieszają białe płoty na Bandurskiego, od poniedziałku zamykają na dwa lata Stare Polesie, sprowadzają napęd z Niemiec, a w połowie września 2026 roku wciąż nie potrafią powiedzieć ludziom, kogo i kiedy wyrzucą z własnych łóżek do hotelowych pokoi! Część z Niemiec, część z USA – taki refurbished iphone z drugiej ręki – TARCZA TBM „Mary”. Nieprawdą jest również, że podłoże w USA było większym wyzwaniem niż łódzki grunt, który pod wpływem wody z płuczki bentonitowej zamienia się w potwornie kleistą, zwartą maź. Istnieje ogromne ryzyko inżynieryjne, że ten ił oblepi tarczę tnącą, tworząc wokół niej twardą skorupę. TO DOKŁADNIE stało się z „KATARZYNĄ” nieczyszczoną , niekonserwowaną podczas drążenia z powodu braku komór technicznych. Komory szlakowe pod oknami mieszkańców , to wielomiesięczny koszmar – RETKINIA i KAROLEW mają już w tym względzie swoje doświadczenia. Opowiadanie o Warszawie, do której nigdy tunelem KDP niekt nie pojedzie , tylko, jak dotychczas przez Dworzec Łódż- Niciarniana to znowu bajka! Rozwidlenie „Y” przy Maratońskiej ledwo umożliwia dwa kierunki pociągów: do Wrocławia i Poznania i patrząc realnie na wzrastajace koszty inwestycji oraz brak płynności finansowej ani w 2032, ani w 2058 nic ztego nie będzie , prócz pokoleniowego wielomiliardowego długu.
Tydzień temu w taksówce, rozmawiałem na temat drążenia tunelu z kierowcą taksówki. Mówił że zna kierownika budowy na odcinku Koziny. Kierownik ten mówił podobni o dużym problemie. Główna maszyna drążąca podobno utkneła pod ziemią. Że Włosi próbowali ją wyciągnąć, cofnąć ale polegli. Podobno zbankrutowali, a byli jednymi z lepszych na świecie. Wiec będzie ciężko Łodzi znaleźć kogoś kto to ogarnie. Kto w ogóle będzie chciał to zrobić. Podobno ten stan trwa od wielu miesięcy.