PiS chce niższego VAT na ogrzewanie
Projekt PiS zakłada obniżenie VAT na paliwa stałe, w tym węgiel, brykiet i pellet, z 23 do 8%. VAT na energię elektryczną i ciepło miałby natomiast spaść do 5%.
Według wyliczeń przedstawionych przez polityków partii tona węgla mogłaby kosztować o 250-300 zł mniej, a pelletu – o 300-350 zł mniej. W przypadku energii elektrycznej oszczędność przeciętnego gospodarstwa domowego miałaby sięgać około 70 zł miesięcznie. Są to szacunki autorów projektu, a ostateczny wpływ obniżek podatków na ceny zależałby m.in. od ich przełożenia na ceny detaliczne.
CZYTAJ TAKŻE: PiS traci, Konfederacja zyskuje. Tak może zmienić się polityczna mapa Łódzkiego
Milczanowska: ustawa odciąży portfele Polaków
Podczas konferencji w Piotrkowie Trybunalskim posłanka PiS Anna Milczanowska przekonywała, że proponowane zmiany są potrzebne przed nadchodzącą zimą.
Rząd Donalda Tuska nic nie robi w zakresie podwyżek cen energii i energii cieplnej. Ceny galopują i wzrastają o kilkadziesiąt procent – mówiła Anna Milczanowska.
Koszt proponowanych rozwiązań PiS szacuje na około 14 mld zł. Przemysław Czarnek wskazywał, że część środków mogłaby pochodzić m.in. z wpływów związanych z podatkiem od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych.
KO: „Działanie pod publiczkę”
Z krytyką rządu nie zgadza się poseł Koalicji Obywatelskiej Adrian Witczak:
Politycy Prawa i Sprawiedliwości mają chyba krótką pamięć i są hipokrytami. Zapomnieli, że za ich czasów tona węgla kosztowała powyżej 3 tys. zł. To jest tylko i wyłącznie działanie pod publiczkę – mówi Adrian Witczak.
PiS chce, aby przepisy obowiązywały od 1 listopada do końca marca 2027 roku. Partia zwróciła się również o zwołanie dodatkowego posiedzenia Sejmu, na którym projekt mógłby zostać rozpatrzony.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział jednak, że nadzwyczajnego posiedzenia w tej sprawie nie zwoła.
BIP






