Nowy model ruchu dla Łodzi. Pierwsza faza badań wystartowała
Łódź rozpoczyna badania ruchu drogowego, mające sprawdzić nawyki Łodzian i to w jakich miejscach pojawia się najwięcej aut, czy z jakich przystanków najczęściej korzystają pasażerowie MPK. Wyniki pozwolą stworzyć nowy model transportu w mieście i usprawnić przemieszczanie się po nim.
Będziemy lepiej planowali objazdy i inwestycje, nie będziemy już zastanawiać się czy jakąś drogę należy połączyć z inną, czy tramwaj powinien być przedłużony na jakiejś ulicy czy nie – mówi wiceprezydent Tomasz Piotrowski.
Badacze wspominają również o szczególnym uwzględnieniu ruchu na ulicy Piotrkowskiej.
Będziemy obserwowali przejazdy samochodów na skrzyżowaniach, przejazdy rowerowe i przemieszczanie się pieszych. Badanie uwzględni to jak ludzie podróżują koleją, elementy związane z ruchem tranzytowym – tłumaczy Bartłomiej Wiertel, z firmy Via Vistula, wykonującej Łódzkie Badania Ruchu.

Badanie ma również pomóc rozładować korki i usprawnić komunikację miejską. Pozwolą również na wprowadzenie zmian, które poprawią poruszanie się po mieście.
Efektem będzie stworzenie specjalnego modelu komunikacyjnego, który ułatwi nam między innymi planowanie objazdów, przygotowanie siatki połączeń MPK, budowę dróg rowerowych. Tak naprawdę wszystko co związane z przemieszczaniem się – mówi wiceprezydent Łodzi Tomasz Piotrowski.
Prognozy na przyszłe lata
Co więcej, efekty pozwolą przewidzieć jak będzie wyglądał ruch w mieście w kolejnych nawet 10 latach.
Możemy planować jak będzie wyglądał ruch w dzielnicach za kilka, kilkanaście lat. Na podstawie tego modelu ruchu będziemy mogli wykonać prognozy, jak wpłynie na miasto Łódź i na całą aglomerację budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego, czy innych dużych inwestycji, które miasto ma w planie realizować – dodaje Bartłomiej Wiertel.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Róże, energia i domy tkaczy. Trzy miejsca z Łódzkiego walczą o tytuł Cudu Polski 2026
Badania wystartowały w piątek i potrwają 18 miesięcy. Przez pierwsze dwa miesiące odbywać się będą badania ankietowe w domach Łodzian i mieszkańców 15 okalających gmin.
Łącznie w ankietach udział ma wziąć około 9 tysięcy osób. Dodatkowo w badaniach pomogą także kamery, które zbadają rodzaj i natężenie ruchu w ponad 360 punktach w mieście.
Przez następny rok eksperci opracowywać będą nowy model ruchu dla Łodzi, dla której to pierwsze tak kompleksowe badania ruchu drogowego.
Więcej informacji po godzinie 16 w magazynie „Słuchasz i wiesz”.
BIP

![Jaguar na placu budowy, dojazdy na cmentarze i remonty. Zbigniew Papierski Gościem Radia Łódź [POSŁUCHAJ] 3 Zbigniew Papierski fot. Konrad Ciezki 29.10.2026](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/Zbigniew-Papierski-fot.-Konrad-Ciezki-29.10.2026-120x86.jpg)







Komentowane 6
Wystarczy nie likwidować zielonych strzałek i przyjrzeć się przepustowości skrzyżowań, ustawień sygnalizacji świetlnej.
Tylko niech się zajmie tym osoba, która ma prawo jazdy i dużo jeździ po mieście i jest ogarnięta bo mogą to spieszyć jeszcze bardziej jak posla tam amebę umyslowa
Wiecie, że politykę transportową mamy z 1998 roku, bo obecne władze kilkanaście lat temu nie potrafiły wyegzekwować porządnych badań?
Teraz po latach paraliżujących inwestycji bez składu i ładu zamówiły nowe badania – trochę post factum. Zło już się stało – ludzie wysiedli z tramwajów stojących na każdych światłach i kupili dodatkowe samochody. Co teraz pokażą badania? I co zrobi z nimi mało gramotna władza?
badania ruchu
-co do ruchu pieszych-badania mają sens.
-co do ruchu kierowców -to idiotyzm stworzony przez miejskich”myśliwych” albo 'bezmyślnych’.
kierowcy reagują na to co im zatyka bezmyślny urzędas miejski.zabierzcie im darmowe miejsca parkingowe i inne uprawnienia drogowe.
Tych ludzi zmieni tylko osobiste ,przykre doświadczenie, jak na przykład spóźnienie do pracy lub na spotkanie.
Trzeba postać w kolejce, oraz zaliczyć zauważone spóźnienie. Bez możliwości wytłumaczenia przyczyn. Wtedy dotrze do rozumu.
A jakie to uprawnienia drogowe mają kierowcy? Prawo jazdy?
MPK w Łodzi to kpina, tym czymś jeździć to można się spóźnić albo wcale nie dojechać. MPK nieważne skąd ważne że na dworzec fabryczny. Miasto nie widzi innych dworców, miejsc.
Uprawnienia to mają piesi i rowerzyści.
Przejścia dla pieszych i rowerzystów są fatalnie projektowane zbyt blisko skrzyżowań.
Takich rzeczy w tym mieście jest więcej…..
Sam wyjazd z autostrady na Widzewie jest porażką…..
Kolejne wyrzucanie pieniędzy w błoto. Ktoś zarobi , a na poprawę nie ma co liczyć. Niestety w tym mieście nie ma miejsca na normalność.