Łódź wyda 2 mln zł na monitoring pługopiaskarek
Mieszkańcy Łodzi nie dopilnują odśnieżenia swojej ulicy. Łódź ogłosiła przetarg na monitorowanie pługopiaskarek – chodzi o kontrolę rzetelnej i uczciwie wykonanej usługi przez firmę odśnieżającą. Dzięki tej technologii bedzie można zobaczyć widok z kabiny i na pług. Niestety takiej szansy nie będą mieli mieszkańcy Łodzi – mówi wiceprezydentka maista Magdalena Moskwa-Wodnicka.
To jest dla firm i dla naszych służb w Wydziale Gospodarki Komunalnej, żebyśmy mogli koordynować akcją zima jednolicie, widząc po prostu sprzęt, który wyjechał w teren.
ZOBACZ TEŻ: Nowa droga na Teofilowie w Łodzi gotowa, ale zamknięta. Spór miasta z wojewodą opóźnia kolejne remonty
Mamy nadzieję, że w bliskiej perspektywie uda nam się, żeby sygnał GPS-u na przykład mogli udostępniać na naszej stronie internetowej, tak, żeby Łodzianie, widzieli, gdzie te pługopiaskarki są – dodaje dyrektor Departamentu Pracy, Edukacji i Kultury Urzędu Miasta Łodzi, Piotr Bors.
Zazwyczaj w sprawach porządkowych głos zabierają mieszkańcy, ale tym razem nie dano im szansy na ocenę wykonanej pracy. To w przyszłości ma się zmienić, ale kiedy dokładnie? Tego nie wiadomo.
Choć sam system monitoringu jest dobrym pomysłem, to jeszzce lepszym byłoby uwzględnienie mieszkańców, którzy na bieżąco wedzą, co się dzieje na osiedlowych ulicach – uważa łódzka radna Joanna Budzińska.
Często mieszkańcy, będąc na swoich osiedlach, będąc w swoich dzielnicach, wiedzą, gdzie tego śniegu jest więcej, wiedzą, gdzie są większe potrzeby, żeby akurat na przykład w porozumieniu z Urzędem Miasta, z Wydziałem Gospodarki Komunalnej, wypracować ten plan skuteczniejszego odśnieżania.
Miasto chce przeznaczyć na ten cel 2 miliony złotych.
BIP







