Kolejny etap sporu między byłym wykonawcą tunelu średnicowego a PKP PLK
Jak mówi w rozmowie z money.pl przedstawiciel byłego wykonawcy, państwowa spółka domaga się od PBDIM-u zapłaty pół miliarda złotych kar.
Łódzki tunel średnicowy to podziemne połączenie głównych łódzkich dworców – do wydrążenia został mniej niż kilometr pod ścisłym centrum Łodzi. Maszyna drążąca od półtora roku tkwi w rejonie alei 1 Maja, gdzie doszło do zawalenia części kamienicy. PKP PLK i PBDIM rozmawiali o nowym terminie zakończenia i dodatkowym finansowaniu inwestycji – bez skutku, dlatego PKP PLK odstąpiły od umowy, a dziś, jak mówi w rozmowie z money.pl Jerzy Pazura z PBDIM-u, na byłego wykonawcę nałożono pół miliarda złotych kar, które przedsiębiorstwo uważa za bezzasadne.
ZOBACZ TEŻ: Czy PBDiM czekają zwolnienia? Wszystko przez zerwany kontrakt na tunel średnicowy
Rozstania nie są łatwe, natomiast my jako wykonawca przykładamy tutaj starań do tego, żeby jak najwięcej, jak najlepiej i jak najrzetelniej te wszystkie prace, które jeszcze przed nami są, przeprowadzić – mówi Piotr Grabowski z PBDIM-u.
A spraw do uzgodnienia między stronami jest wiele:
Chociażby kwestię związaną z maszyną TBM. Przed nami długi i żmudny okres inwentaryzacji całego placu budowy.
PKP PLK poinformowały o odstąpieniu od umowy miesiąc temu:
My do placu budowy już nie mamy dostępu. Plac budowy został już przekazany, także pełna odpowiedzialność i wszystko to, co dzieje się teraz na placu budowy łódzkiego tunelu, nie spoczywa już na firmie PBDiM – przekazał Grabowski.
Jak mówi przedstawiciel PBDIM-u w rozmowie z money.pl, na byłego już wykonawcę PKP PLK nałożyło prawie pół miliarda złotych kar:
Zostaliśmy bez głównego największego dla nas kontraktu z obciążeniami, z długami, z należnościami, które należy wypłacić naszym podwykonawcom.
W rozmowie z Money.pl prezes PKP PLK Piotr Wyborski odpowiada, że „wykonawcy nie mogą wygrywać przetargów po zaniżonej cenie, a później próbować uzyskać marżę w ramach roszczeń i dodatkowych zleceń”.
PBDIM dodaje, że spółka przechodzi restrukturyzację, aby ocalić miejsca pracy, ale jeśli PKP PLK nie będą chciały współpracować, to zatrudnienie może stracić nawet tysiąc osób.
Zastój inwestycji
Drążony 7,5-kilometrowy tunel średnicowy ma połączyć Dworzec Fabryczny w Łodzi ze stacjami Łódź Kaliska (kierunek Sieradz, Kalisz) i Żabieniec (kierunek Kutno, Łowicz). Większa z dwóch maszyn TBM drążących tunel utknęła ok. 1000 metrów od komory końcowej przy stacji Łódź Fabryczna we wrześniu ub. roku po tym, jak zawaliła się część kamienicy przy al. 1 Maja. Kiedy po próbie wznowienia pracy w listopadzie 2024 roku dostrzeżono zagrożenie dla sąsiednich dwóch kamienic, drążenie tunelu przerwano.
Tarcza drążąca tkwi pod budynkami unieruchomiona przez ponad półtora roku, a mieszkańcy budynków wysiedleni na czas przejścia maszyny pod budynkami od tego czasu mieszkają w hotelach i wynajętych mieszkaniach. To około 250 osób z trzech sąsiadujących z sobą kamienic przy 1 Maja 19, 21 i 23. Na ich zakwaterowanie budowniczy tunelu wydaje ok. 2 milionów złotych miesięcznie.
Inwentaryzacja, przetargi i dokończenie inwestycji przez nowych wykonawców może jeszcze bardziej opóźnić i tak już o wiele lat opóźnioną inwestycję. Do niedawna mówiono, że 2029 to realny rok oddania łódzkiego tunelu średnicowego, ale dziś nikt już nie chce odpowiadać na pytania o konkretne terminy.
Drążenie tunelu Kolei Dużych Prędkości pod Łodzią ma się rozpocząć na przełomie grudnia 2026 i stycznia 2027 roku.
BIP


![Ogród Botaniczny w Łodzi zamienił się w plan filmowy. Debiutant kręci „Szarlatana” [ZDJĘCIA] 3 Ogród Botaniczny w Łodzi zamienił się w plan filmowy. Debiutant kręci „Szarlatana”](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plan-zdjeciowy-filmu-Szarlatan-fot-Sebastian-Szwajkowski_5-120x86.jpg)





