Auto w stawie pod Skierniewicami. Tragedia w Bolimowie
W czwartek (23 kwietnia) przed godz. 18 doszło do tragicznego wypadku w Bolimowie, w powiecie skierniewickim. Pojazd, którym podróżowały cztery osoby, wpadł do zbiornika wodnego.
Dwie osoby zginęły, trzecia została ciężko ranna. W piątek (24 kwietnia) w prokuraturze przesłuchano mężczyznę, który wydostał się z pojazdu i wezwał pomoc.
Został przesłuchany w charakterze świadka. Prokuratura prowadząca czynności, będzie zbierała materiał dowodowy m.in. zapisy z monitoringu z miejsc, w których samochód wcześniej przebywał – mówi w rozmowie z Radiem Łódź Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Tragiczny drift
Z ustaleń śledczych wynika, że kierowca auta, które znalazło się w stawie, driftował w pobliżu.
Cztery osoby podróżowały samochodem w okolicy zbiornika wodnego. Kierowca pojazdu próbował wykonać tzw. kontrolowany poślizg, czyli drift. Utracił kontrolę i wylądował w akwenie – dodaje Paweł Jasiak.
W ciągu kilku dni mają zostać wykonane sekcje zwłok oraz badania toksykologiczne, które pozwolą ustalić, kto prowadził pojazd i czy podróżujące osoby były trzeźwe.
BIP




![Śmiertelny wypadek na DW703 pod Łęczycą. Zginęła jedna osoba [ZDJĘCIA] 5 Śmiertelny wypadek na DW703 pod Łęczycą. Zginęła jedna osoba](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/WhatsApp-Image-2026-09-22-at-12.07.11-120x86.jpeg)


![Agnieszka Wojciechowska van Heukelom: ceny paliw można było obniżyć wcześniej [POSŁUCHAJ] 8 Agnieszka Wojciechowska van Heukelom: ceny paliw można było obniżyć wcześniej [POSŁUCHAJ]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/Agnieszka-Wojciechowska-van-Heukelom-fot.-Konrad-Ciezki-5.10.2026-120x86.jpg)

