Zimowy rozkład na łódzkim lotnisku
Jedną z najważniejszych zmian jest zwiększenie liczby rejsów do Birmingham. Zamiast dwóch, samoloty będą latały tam trzy razy w tygodniu – w czwartki, piątki i niedziele.
Zostaje zwiększone połączenie do Birmingham z dwóch do trzech rotacji tygodniowo. Samoloty będą latały w czwartki, piątki i niedziele. Taki układ powoduje, że możemy sobie zrobić bardzo dogodny city break – mówi Artur Fraj, dyrektor łódzkiego lotniska ds. strategii i rozwoju.
Marsa Alam zostaje na zimę
W zimowym rozkładzie pozostaje także czarterowe połączenie do Marsa Alam. Pierwotnie miało zakończyć się jesienią, ale zostało przedłużone do końca marca. Samoloty do egipskiego kurortu będą latać we wtorki.
Dzięki temu udało się uniknąć sytuacji, w której w tygodniu byłyby dwa dni bez żadnych rejsów z łódzkiego portu.
CZYTAJ TAKŻE: Mały reaktor jądrowy w Łodzi? Zdanowska: cały czas o nim marzę
Bez Brukseli, mniej lotów do Londynu
Z rozkładu zniknęło połączenie do Brukseli Charleroi. Ryanair ograniczył też liczbę lotów do Londynu Stansted z sześciu do pięciu tygodniowo.
Bez zmian pozostają natomiast regularne połączenia z Łodzi m.in. do Alicante, Malagi, Mediolanu i Dublina. Aktualny rozkład lotniska obejmuje również połączenia do Birmingham i Londynu Stansted.
BIP






