Zamki w województwie łódzkim

1. Uniejów
Wędrówkę po zamkach województwa łódzkiego rozpoczynamy od Uniejowa, w powiecie poddębickim. Położone nad Wartą miasto słynie głównie z term, ale czy wiedzieliście, że tuż obok termalnego uzdrowiska znajduje się zamek? Choć obecnie pełni funkcję obiektu hotelowo-gastronomicznego, wciąż jest możliwość, choć tylko dla grup zorganizowanych, jego zwiedzania. Indywidualni turyści mają natomiast sposobność wejścia na zamkową wieżę.
Uniejowska budowla została wzniesiona w latach 1360-1365 za sprawą arcybiskupa gnieźnieńskiego Jarosława Bogorii Skotnickiego. Z racji tego, że została ufundowana i rozbudowana przez duchownych z pierwszej stolicy Polski, zyskała nazwę Zamek Arcybiskupów Gnieźnieńskich. Początkowo był utrzymany w stylu gotyckim. W XVI wieku fortecę trawiły pożary, po której konieczne były przebudowy. Dlatego też zmieniał się jej styl. W XVII wieku zamek stracił swoje obronne znaczenie.
Po upadku powstania listopadowego nie tylko budynek, ale i cały Uniejów przeszedł w ręce rodziny generała Karla Wilhelma von Tolla. Aleksander, jego syn, nakazał przebudować zamek w stylu klasycystycznym. W takiej formie zachował się do dziś.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości uniejowski zabytek pełnił najpierw funkcję gimnazjum, a następnie pensjonatu. W trakcie II wojny światowej służył natomiast za skład zboża, węgla oraz soli. Ta ostania tak mocno wżarła się w mury, że wciąż niszczy ich strukturę. Kolejny remont, tym razem bardzo gruntowny, zamek przeszedł w latach 1956-1957. Najpierw został zaadaptowany na państwowe archiwum, a następnie na obiekt hotelowo-gastronomiczny, o czym już wspomnieliśmy.
Warto jeszcze wspomnieć o Annie von Loeben, żonie Aleksandra von Tolla. To właśnie ona sprowadziła do Uniejowa egzotyczne krzewy i drzewa. Za jej sprawą na zachód od zamku stworzony został romantyczny park krajobrazowy w angielskim stylu. To idealne miejsce na spacery, z którego można spojrzeć na zamek z różnych perspektyw.
2. Oporów
Z Uniejowa przenosimy się do powiatu kutnowskiego i oddalonego o około 75 kilometrów Oporowa. Tam, na wyspie otoczonej fosą, znajduje się gotycki ceglany zamek z I połowy XV wieku. Jest to jeden z najlepiej zachowanych zamków w województwie łódzkim, który nie ucierpiał ani podczas potopu szwedzkiego, ani w trakcie II wojny światowej. Warto podkreślić, że do dziś, niemal w stu procentach, zachował swój pierwotny wygląd.
Zamek w Oporowie powstał w latach 1434-1449 z inicjatywy abp. Władysława Oporowskiego, syna Mikołaja, wojewody łęczyckiego. W kolejnych latach i wiekach przechodził z rąk do rąk. Jego właścicielami były m.in. rodziny Tarnowskich herbu Rola, Korzeniowskich, Oborskich, Karskich. W czasie II wojny światowej oporowski majątek przejęła niemiecka administracja. W 1945 roku zespół zamkowy przeszedł na własność skarbu państwa.
Od 1949 roku na zamku w Oporowie mieści się muzeum z wystawą wnętrz dworskich. Jeśli ktoś chce cofnąć się w czasie, powinien wybrać się właśnie do podkutnowskiej miejscowości. Wewnątrz zamku można podziwiać doskonale zachowane kilkusetletnie klasycystyczne sztukaterie i parkiety. Z kolei dookoła budynku roztacza się park krajobrazowy. Powstał w I połowie XIX wieku, w miejscu wcześniejszego XVII-wiecznego ogrodu.
Zamki nierzadko wiążą się z legendami. Jedna z nich dotyczy rodziny Oporowskich i mówi o tym, że Władysław miał wybudować ukryte podziemne przejście z zamku do pobliskiego klasztoru. Zostało ono jednak odkryte przez kasztelankę zakochaną w przeorze. W tunelu łączącym oba budynki miało dochodzić do potajemnych spotkań kochanków. Któregoś dnia, podczas jednej ze schadzek, przejście się zawaliło i zabiło oboje. Podobno wciąż, w okolicach zamkowej kaplicy, można usłyszeć jęki zakochanych, a ich duchy zobaczyć, gdy te przechadzają się po korytarzach bądź spacerują wzdłuż murów.
3. Inowłódz
Wędrujemy na Zamek Kazimierza Wielkiego w Inowłodzu, w powiecie tomaszowskim. W dolinie rzeki Pilicy znajduje się obronna budowla ufundowana właśnie przez króla, który zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. Rodowód zamku sięga XIV wieku, konkretnie lat 1356-1365. Był jednym z dwóch – obok łęczyckiego – zamków królewskich mieszczących się na terenie ziemi łęczyckiej. W 1393 roku król Władysław Jagiełło wykupił i rozbudował fortecę. W późniejszych latach przeszła ona w dzierżawę prywatną. W 1515 roku na zamku doszło do pożaru. Jego odbudowę rozpoczęto cztery lata później.
Ostatnią rodziną, która mieszkała na zamku byli Lipscy herbu Łada. W 1648 roku rozpoczęli przygotowania do kolejnej przebudowy. Nie została dokończona wskutek najazdu Szwedów. Prawdopodobnie właśnie sprawcy potopu doprowadzili w 1657 roku do ostatecznego upadku budowli. Historyczne źródła sugerują, że wycofujący się Skandynawowie mieli podminować zamek i wysadzić go w powietrze.
Przez 300 lat nikt nie decydował się na jego odbudowę. W XIX wieku dzieło ostatecznego zniszczenia dopełniła rozbiórka murów przez miejscową ludność, która w ten sposób pozyskiwała kamień. W 1880 roku Antoni Urbanowski, fabrykant z Łodzi, wykorzystał budulec zamku do umacniana brzegów Pilicy pod planowaną inwestycję.
W kolejnych dziesięcioleciach przestrzeń zamkowa była zwykłym grajdołkiem, na którym… wypasano krowy. Taki stan trwał aż do lat 70. XX wieku. Wówczas rozpoczęto prace archeologiczne. Zostały zakończone w 1985 roku, podczas nich znaleziono relikty średniowiecznych murów, które zabezpieczono w formie tzw. ruiny trwałej. Wykopano także kilkadziesiąt tysięcy elementów ceramicznych i metalowych przedmiotów.
Już w XXI wieku, przy wsparciu finansowym z Unii Europejskiej, podjęto decyzję, by zamek odbudować i go zrekonstruować. W 2013 roku oficjalnie otwarto go dla zwiedzających.
4. Drzewica
Niedostępny dla turystów jest z kolei XV-wieczny gotycko-renesansowy zamek w Drzewicy, a właściwie jego niezwykle okazałe ruiny. To budowla, która powstała w latach 1527-1535 z inicjatywy Macieja Drzewickiego, arcybiskupa gnieźnieńskiego – sekretarza króla Jana Olbrachta. Fortecę postawiono nad rzeką Drzewiczką – była otoczona dwoma fosami i dzielącym je wałem ziemnym. Swoimi rozmiarami miała przyćmić m.in. pobliski zamek w Inowłodzu.
Zamek w Drzewicy był własnością jego fundatorów przez dwieście lat. Później wielokrotnie zmieniał właścicieli, by pod koniec XVIII wieku zostać przekształconym w klasztor bernardynek. Długo nie pełnił swojej nowej funkcji. Wszystko przez pożar z 1814 roku. Według jednego z podań, po zakończonych roratach siostry zakonne nie zgasiły świec, od których spłonął cały budynek. Kobietom udało się uciec, niemniej po dziś dzień zamek nie jest zamieszkany.
Legendy mówią, że w gwieździstą noc można ujrzeć pogrążoną w smutku procesję sióstr bernardynek. Z kolei zakonnica odpowiedzialna za pozostawienie świec, których płomienie wywołały pożar, została zamurowana żywcem. Jej duch wciąż pozostaje w zamku, jęcząc po nocach.
Dopiero ponad sto lat po pożarze rozpoczęły się pierwsze prace, mające na celu zabezpieczenie zabytku. Jeszcze do początku XX wieku na dziedzińcu wypasano zwierzęta. W 1990 roku ruiny dostały się w prywatne ręce. 27 lat później rozpoczęto prace zabezpieczające. Obecny właściciel zamku zamknął dostęp do wnętrza ruin. Olbrzymią budowlę można podziwiać wyłącznie z dystansu. Turystom pozostaje jedynie spacer wokół zabytku oraz nad pobliską rzekę.
5. Majkowice
Kolejny przystanek robimy w powiecie piotrkowskim. Konkretnie w Majkowicach, w gminie Ręczno. We wsi znajdują się ruiny XVI-wiecznego renesansowego zamku. Pozostałości po budowli umiejscowione są w głębi pola, pomiędzy zabudowaniami.
Lata świetności zamku przypadają na pierwszą połowę XVI wieku. Wówczas datuje się jego powstanie. Miał służyć jako rezydencja obronna szlacheckiego rodu Majkowskich. Rozbudowywany był w XVI i XVII wieku, ale nie przetrwał najazdu szwedzkich wojsk w 1702 roku. W późniejszych latach zamku nie użytkowano i przechodził w posiadanie kolejnych właścicieli.
Współcześnie zachowały się wyłącznie pozostałości baszty, nośne ściany (głównie naroża) oraz niewielka odgruzowana piwnica. Ruiny grożą zawaleniem, więc wstęp na teren dawnego zamku jest zabroniony.
6. Bąkowa Góra
Niespełna 5 kilometrów od Majkowic znajduje się Bąkowa Góra i kolejne ruiny zamku. Powstanie budynku datuje się na połowę XV wieku. A za jego pomysłodawcę i pierwszego właściciela uznaje się Zbigniewa Bąka herbu Zadora, syna dworzanina króla Władysława Jagiełły. Po śmierci fundatora zamku ten trafił w ręce: Jarosława Łaskiego herbu Korab, Piotra z Bnina i Andrzeja Bnińskiego – biskupa włocławskiego.
Nie wiadomo, w jaki sposób zarządzali nieruchomością. Faktem natomiast jest, że w XVI wieku zamek znalazł się w posiadaniu rodziny Małachowskich. Odnowili swoją własność, ale w XVIII wieku zdecydowali się ją opuścić. Prawdopodobnie ze względu na trudne warunki mieszkaniowe. Grube mury i niewielkie okna sprawiały, że temperatura wewnątrz budynku nie była zadowalająca i przez cały dzień panował półmrok.
Obecnie zabytek w Bąkowej Górze znajduje się w prywatnych rękach. Istnieje możliwość obejrzenia zamku z bliska, wystarczy uzyskać zgodę od właściciela terenu. Jest to jak najbardziej możliwe.
7. Besiekiery
Wędrówkę po zamkach województwa łódzkiego kończymy w powiecie łęczyckim, ale nie w samej Łęczycy, a w Besiekierach. To miejscowość oddalona od stolicy powiatu o nieco ponad 20 kilometrów. W jej centrum znajdują się przepięknie położone ruiny XVI-wiecznej budowli.
Pomysłodawcą budowy rycerskiej fortecy był prawdopodobnie Mikołaj Sokołowski, ówczesny wojewoda łęczycki. Pod koniec stulecia zamek przeszedł we władanie kardynała Andrzeja Batorego, biskupa warmińskiego, bratanka króla Stefana Batorego. Później budynek kilkukrotnie zmieniał właścicieli. Jednym z nich był Jan Szymon Szczawiński, kasztelan i wojewoda brzesko-kujawski. Wspominamy o nim, ponieważ rozbudował zamek i dokonał jego modernizacji.
Niestety, kolejne dziesięciolecia to czas powolnego upadku besiekierskiej perełki. W 1731 roku doszło do pożaru, który dopełnił dzieła zniszczenia. W XIX wieku okazała budowla była cieniem warowni sprzed lat. Stała się… obniżonym budynkiem mieszkalnym pokrytym strzechą. Nie pomagali okoliczni mieszkańcy, którzy – podobnie jak w Inowłodzu – pozyskiwali fragmenty zamku jako budulec do tworzenia własnych domów i budynków gospodarczych.
Z zamkiem w Besiekierach wiąże się kilka legend. Jedna z nich mówi o rycerzu, który zawarł zakład z diabłem Borutą o to, że przy budowie nie zostanie wykorzystana ani jedna siekiera. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że jeden z chłopów zwożących kamienie nazywał się… Siekierka. Rycerz przegrał z czartem, tracąc nie tylko fortecę, ale także duszę. Diabeł Boruta „ochrzcił” miejscowość Besiekierami i sam podobno wciąż po zmroku widywany jest w ruinach zamku.
Inna legenda mówi o Białej Damie, która choć na stałe zamieszkuje zamek w Borysławicach Zamkowych, w województwie wielkopolskim, przed ważnymi wydarzeniami nawiedza ruiny w podłęczyckich Besiekierach. Dlaczego? Wszystko przez rodzinę Szczawińskich. Chcieli wydać córkę za chłopca, którego ta nie kochała. Jej serce było zajęte przez innego. Wybranek dziewczyny nie został zaakceptowany, a ona sama uwięziona w bramnej wieży fortecy w Borysławicach Zamkowych. Próba ucieczki niewolnicy zakończyła się tragiczną śmiercią i do dziś jej duch błąka się między zamkami, wypatrując swojego wybawcy.
Ruiny zamku w Besiekierach są bezpłatnie dostępne dla odwiedzających. Prowadzi do nich most, odbudowany przez gminę Grabów. W okresie wakacyjnym na terenie przy zabytku organizowane są turnieje i spotkania rycerskie.
Czytaj też:
- Miejsca nad wodą w Łódzkiem. Dojedziesz do nich pociągiem [TOP 7]
- Nakręcone w Łódzkiem. TOP 7 filmów i seriali, które warto znać
Zamki w województwie łódzkim – gdzie jeszcze je znajdziecie?
Zamki czy też ich ruiny znajdujące się w województwie łódzkim kryją z pewnością w sobie wiele tajemnic. Oczywiście, nie odkryliśmy ich wszystkich. Podobnie zresztą, jak nie wzięliśmy pod lupę każdego z zamków znajdujących się w naszym regionie. Pamiętamy, że podobne pozostałości po fortecach znajdują się m.in. w Bolesławcu, w powiecie wieruszowskim, Piotrkowie Trybunalskim czy Rawie Mazowieckiej. Być może do nich jeszcze kiedyś wrócimy.
BIP







![„Lalka” znów ożyła na ekranie. Łódzka premiera filmu w NCKF [ZDJĘCIA] 9 „Lalka” znów ożyła na ekranie. Łódzka premiera filmu w NCKF](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Premiera-Lalki-w-NCKF-w-Lodzi-fot-Sebastian-Szwajkowski-1-120x86.jpg)
![ŁKS Commercecon Łódź zaprezentował drużynę na sezon 2026/2027 [ZDJĘCIA] 10 ŁKS Commercecon Łódź zaprezentował drużynę na sezon 2026/2027 [ZDJĘCIA]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Prezentacja-siatkarek-LKS-na-sezon-26-27-fot-Sebastian-Szwajkowski_2-120x86.jpg)

![Ogród Botaniczny w Łodzi zamienił się w plan filmowy. Debiutant kręci „Szarlatana” [ZDJĘCIA] 12 Ogród Botaniczny w Łodzi zamienił się w plan filmowy. Debiutant kręci „Szarlatana”](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plan-zdjeciowy-filmu-Szarlatan-fot-Sebastian-Szwajkowski_5-120x86.jpg)


![Widzew Łódź - Zagłębie Lubin 1:0. Piękny gol Juljana Shehu, udana inauguracja sezonu [ZDJĘCIA] 17 Widzew Łódź - Zagłębie Lubin Zagłębie Lubin - Widzew Łódź](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2025/07/Widzew-Lodz-vs-Zaglebie-Lublin-Fot-Sebastian-Szwajkowski_32-75x75.jpg)

