Nie każdy lek wymaga dodatkowego dokumentu przed wyjazdem
O tym, czy pacjent potrzebuje dokumentu z Inspekcji Farmaceutycznej, decyduje substancja czynna leku. Trzeba sprawdzić, czy znajduje się ona w wykazie substancji psychotropowych i środków odurzających określonym w rozporządzeniu ministra zdrowia. Jeśli tak, wywóz leku na własne potrzeby lecznicze wymaga odpowiedniego dokumentu. Zasadę tę określa art. 37 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
W poradniku dla pacjentów wydanym w 2026 r. Główny Inspektorat Farmaceutyczny (GIF) podaje przykłady substancji objętych tymi przepisami. Są wśród nich:
- opioidy przeciwbólowe, m.in. morfina, oksykodon, fentanyl, buprenorfina, tapentadol i kodeina;
- benzodiazepiny i leki nasenne, m.in. alprazolam, diazepam, klonazepam, lorazepam, zolpidem i zopiklon;
- leki stosowane w ADHD, takie jak metylofenidat i lisdeksamfetamina.
Do substancji objętych kontrolą należą również ziele konopi innych niż włókniste oraz produkty zawierające THC, w tym wyciągi, oleje, nalewki i ekstrakty.
Inaczej wygląda sytuacja przy lekach, których substancje czynne nie znajdują się w polskim wykazie. GIF wymienia tu m.in. sertralinę, wenlafaksynę, pregabalinę, gabapentynę, kwetiapinę i hydroksyzynę. Na takie środki medyczne polska Inspekcja Farmaceutyczna dokumentu nie wydaje, ponieważ nie podlegają one tej procedurze.
Nazwę substancji czynnej można sprawdzić na opakowaniu leku. Zwykle znajduje się pod nazwą handlową, zapisana mniejszą czcionką. Podaje ją także pierwszy punkt ulotki oraz Rejestr Produktów Leczniczych.
Przy porównywaniu nazw trzeba uważać na różnice językowe. Rejestr może podawać nazwę po łacinie, podczas gdy wykaz posługuje się nazwą polską. Przykładowo morphini sulfas oznacza siarczan morfiny, więc w wykazie trzeba szukać morfiny.
Wywóz produktów leczniczych za granicę. Co trzeba załatwić u lekarza?
Przed złożeniem wniosku w Inspekcji Farmaceutycznej pacjent potrzebuje dokumentacji od lekarza. Może to być recepta, zaświadczenie lekarskie, karta informacyjna ze szpitala albo inny dokument zawierający dane pacjenta i lekarza, nazwę leku oraz sposób dawkowania. Dokument powinien być podpisany i opieczętowany przez specjalistę.
Główny Inspektorat Farmaceutyczny zaleca, aby taka dokumentacja była wystawiona nie wcześniej niż 120 dni przed planowanym wyjazdem. Jeśli pacjent zabiera za granicę kilka leków zawierających substancje kontrolowane, każdy preparat trzeba ująć w dokumentach osobno. Osoba przyjmująca na przykład opioid przeciwbólowy i lek nasenny składa więc dokumenty dotyczące obu leków.
Przy wyjeździe do państw strefy Schengen stosuje się formularz zgodny z art. 75 konwencji wykonawczej do układu z Schengen. Lekarz wpisuje do niego dane swoje i pacjenta, nazwę leku oraz dawkowanie, a następnie podpisuje dokument i opatruje go pieczątką z numerem prawa wykonywania zawodu. Inspektor farmaceutyczny uzupełnia część urzędową.
Szczegółowe wymagania mogą różnić się między województwami. Przed wizytą u lekarza najlepiej więc sprawdzić na stronie właściwego wojewódzkiego inspektoratu, jakiego formularza wymaga urząd i w ilu egzemplarzach trzeba go przygotować.
Tak samo wygląda to przy medycznej marihuanie. Pacjent może przygotować potrzebną dokumentację podczas wizyty kontrolnej przed wyjazdem. W Łodzi wizyty stacjonarne związane z terapią konopiami indyjskimi prowadzone są na al. Piłsudskiego 133D i ul. Piotrkowskiej 69. Lekarz może wystawić zaświadczenie o prowadzonej terapii, również w języku angielskim. Aktualną cenę można sprawdzić tutaj.
Placówka pobiera opłatę za przygotowanie zaświadczenia medycznego, natomiast sam dokument wydawany przez Inspekcję Farmaceutyczną jest bezpłatny.
Gdzie złożyć wniosek: do WIF czy GIF?
Jeśli jedziesz do kraju, który należy jednocześnie do Unii Europejskiej i strefy Schengen, dokument wydaje wojewódzki inspektor farmaceutyczny (WIF) właściwy dla Twojego miejsca zamieszkania. Tak będzie przy wyjeździe m.in. do Niemiec, Grecji, Chorwacji, a także Bułgarii i Rumunii. Oba ostatnie państwa są pełnoprawnymi członkami strefy Schengen od 1 stycznia 2025 r.
Mieszkańcy województwa łódzkiego składają dokumenty w Wojewódzkim Inspektoracie Farmaceutycznym w Łodzi przy ul. Fabrycznej 25. WIF w Łodzi prosi o złożenie wniosku najpóźniej 15 dni przed przekroczeniem granicy. Formularz dotyczy jednej substancji kontrolowanej. Część z danymi pacjenta, lekarza i leku wypełnia lekarz, a urząd uwierzytelnia dokument. Wniosek można dostarczyć osobiście, listownie albo przez e-Doręczenia, jeśli dokumenty zostały podpisane elektronicznie.
Inaczej wygląda wyjazd do Turcji, Egiptu czy Stanów Zjednoczonych. W takim przypadku dokument wydaje Główny Inspektor Farmaceutyczny (GIF) w Warszawie. Do GIF trzeba zwrócić się także wtedy, gdy kraj nie spełnia obu warunków jednocześnie, czyli nie należy zarazem do Unii Europejskiej i strefy Schengen. Irlandia i Cypr należą do Unii Europejskiej, ale nie są pełnymi członkami strefy Schengen. Z kolei Norwegia, Szwajcaria, Islandia i Liechtenstein należą do Schengen, lecz pozostają poza Unią Europejską.
Wniosek do GIF można wysłać pocztą lub kurierem, złożyć osobiście w Warszawie albo przesłać przez e-Doręczenia. Zwykły e-mail nie wystarczy. GIF wydaje dokument wyłącznie w wersji papierowej i tylko taki oryginał uprawnia do przekroczenia granicy z lekiem.
Za złożenie wniosku i wydanie dokumentu nie pobiera się opłaty. Jeśli sprawę załatwia pełnomocnik, opłata skarbowa za pełnomocnictwo wynosi 17 zł. Nie płaci się jej, gdy pełnomocnikiem jest m.in. małżonek, rodzic, dziecko, dziadek, wnuk lub rodzeństwo.
W 2026 r. GIF zaleca składanie wniosków co najmniej 15 dni przed podróżą, szczególnie przed wakacjami i świętami, kiedy do urzędu trafia ich więcej.
Wywóz leków kontrolowanych po zmianie przepisów w 2026 r.
12 lipca 2026 r. weszło w życie nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia. Od tego dnia wniosek trzeba złożyć najpóźniej 15 dni przed przekroczeniem granicy. Zmienił się również wzór dokumentu wydawanego przez GIF. Jest on drukowany na różowym papierze z zabezpieczeniami stosowanymi w dokumentach publicznych. Dokumenty wydane przed 12 lipca zachowały jednak ważność.
Nadal też obowiązuje limit 30 dni. Dokument wystawia się na konkretny okres podróży i dla ilości preparatu wynikającej z prowadzonego leczenia. Jeśli wyjazd trwa tydzień, we wniosku trzeba uwzględnić dawkowanie potrzebne na ten okres.
Wartoprzeczytać
Przed wyjazdem sprawdź przepisy kraju docelowego
Dokument wydany przez WIF lub GIF pozwala wywieźć lek z Polski zgodnie z polskimi przepisami. To jednak tylko jedna część formalności. Kraj, do którego jedziemy, może wymagać dodatkowego pozwolenia albo w ogóle nie zezwalać na przywóz konkretnej substancji. Sam GIF zaleca więc, aby przed podróżą sprawdzić również przepisy obowiązujące w miejscu docelowym.
Dobrym przykładem jest tramadol. W Polsce nie znajduje się on wśród substancji, dla których inspekcja wystawia taki dokument, ale w innych państwach może podlegać dodatkowym ograniczeniom. Polski urząd nie wystawia zaświadczenia, nawet jeśli wymaga go prawo innego kraju.
Różnice dobrze widać także poza Europą. Do Japonii można zabrać większość leków na receptę w ilości odpowiadającej maksymalnie miesięcznej terapii bez dodatkowej procedury. Inaczej traktowane są substancje kontrolowane. Morfina, fentanyl czy lisdeksamfetamina wymagają wcześniejszej zgody japońskich władz.
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich podróżny może wcześniej wystąpić o elektroniczną zgodę na wzięcie ze sobą leków odurzających i kontrolowanych. Jeśli tego nie zrobi, powinien zgłosić je po przylocie i mieć przy sobie receptę oraz dokumentację medyczną. Ilość takich preparatów nie może przekraczać zapasu na trzy miesiące.
Medyczna marihuana przed wyjazdem do Niemiec i Austrii
Przy medycznej marihuanie należy sprawdzać przepisy szczególnie uważnie. Niemcy od 1 kwietnia 2024 r. wyłączyły medyczne konopie spod przepisów dotyczących środków odurzających. Dla pacjenta wyjeżdżającego z Polski nie zmienia to jednak polskiej procedury: jeśli preparat podlega w Polsce przepisom o substancjach kontrolowanych, przed wyjazdem nadal trzeba uzyskać właściwy dokument.
Inne zasady obowiązują w Austrii. Tam przy lekach zawierających substancje kontrolowane stosuje się odrębne wymagania dotyczące przywozu, a pacjent powinien mieć dokumentację potwierdzającą leczenie. Austriackie ministerstwo zaleca, aby przy lekach na receptę podróżny miał zaświadczenie od lekarza, chociaż przy substancjach kontrolowanych obowiązują dodatkowe ograniczenia.
Przed wyjazdem z medyczną marihuaną najlepiej więc sprawdzić nie tylko wymagania polskiej Inspekcji Farmaceutycznej, ale także przepisy państwa docelowego i każdego kraju, przez który przebiega podróż. Aktualnych informacji można szukać na stronach ambasad i konsulatów oraz w serwisie MSZ dla podróżujących.
Co zrobić, gdy wyjazd trwa dłużej niż 30 dni?
Dokument z inspekcji farmaceutycznej może obejmować najwyżej 30 dni leczenia. GIF wskazuje, że dalsze leczenie może wtedy wymagać wizyty u lekarza w kraju pobytu. Przed wyjazdem dobrze więc sprawdzić, czy dany preparat jest tam dostępny i na jakich zasadach można kontynuować terapię. Pomocna będzie przy tym dokumentacja medyczna przygotowana po angielsku lub w języku kraju, do którego jedziemy.
Część zwykłych leków można później wykupić za granicą na polską e-receptę transgraniczną. Obecnie działa ona m.in. w Czechach, Chorwacji, Grecji, Portugalii, Finlandii oraz Hiszpanii. Inaczej jest z lekami psychotropowymi i odurzającymi. Takiej e-recepty zagraniczna apteka nie zrealizuje, dlatego preparaty z tej grupy trzeba wykupić w Polsce przed wyjazdem.
Nie można też poprosić rodziny o późniejsze dosłanie zapasu. Dokument wydawany przez GIF uprawnia pacjenta do osobistego przewozu substancji kontrolowanej przez granicę. Nie obejmuje wysyłki pocztą ani firmą kurierską. Jeśli pobyt ma potrwać kilka miesięcy, dalsze leczenie trzeba więc zaplanować jeszcze przed podróżą.
Jak przewozić leki w bagażu?
Leki najlepiej mieć w bagażu podręcznym, szczególnie jeśli wymagają określonej temperatury przechowywania. W samolocie warunki w luku bagażowym mogą być dla nich nieodpowiednie. Podobnie podczas podróży samochodem lub autokarem: latem nagrzany bagażnik szybko osiąga znacznie wyższą temperaturę niż przestrzeń dla pasażerów.
Przy lekach w płynie obowiązuje wyjątek od lotniskowego limitu 100 ml. Jeśli syrop, krople lub inny płynny preparat jest potrzebny podczas podróży, można zabrać go do kabiny także w większym opakowaniu. Podczas kontroli bezpieczeństwa obsługa może poprosić o potwierdzenie, że jest to lek potrzebny pasażerowi.
Preparaty najlepiej zostawić w oryginalnych opakowaniach razem z ulotką. Dzięki temu podczas kontroli łatwo sprawdzić ich nazwę, substancję czynną i dawkę. Przy lekach kontrolowanych dobrze mieć pod ręką również dokument wydany przez WIF lub GIF, zamiast szukać go na dnie walizki już przy kontroli.
Leki zawierające substancje kontrolowane trzeba przez całą podróż przechowywać tak, aby nie miały do nich dostępu osoby postronne. Są przeznaczone wyłącznie dla pacjenta, któremu zostały przepisane, dlatego nie należy przekazywać ich innemu podróżnemu, nawet jeśli przyjmuje podobne preparaty.
BIP

![Nowa słonica w łódzkim Orientarium. Maha Kumari przyjechała z Kopenhagi [ZDJĘCIA] 2 Nowa słonica w łódzkim Orientarium. Maha Kumari przyjechała z Kopenhagi [ZDJĘCIA]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/Nowa-Slonica-w-lodzkim-zoo-fot-Sebastian-Szwajkowski_12-120x86.jpg)





