„Wielu z Państwa mówi mi o tym, że jestem optymistą, że patrzę na człowieka od dobrej strony, ale proszę mi wierzyć, ten mój optymizm kosztuje mnie bardzo wiele” – powiedział Ks. Prof. Józef Tischner w Radiu Nocą ponad 32 lata temu.
I kontynuował: „Ja zaglądałem w środek piekła. I wiem, że to piekło jest w głębi człowieka. (…) Najbardziej mnie wstrząsa zamiłowanie człowieka do robienia zła. Zdarzają się sytuacje, robi zło, bo kocha zło, kłamie, bo kocha kłamanie. I to jest dla mnie tym wymiarem demonizmu, który się ujawnia we wnętrzu człowieka.”
Odpowiadając na pytanie słuchaczki, jak pogodzić wolną wolę człowieka i wszechwiedzącego Boga użył paraleli o krowie stojącej na torach wobec nadjeżdżającego pociągu. Maszynista wie, że jeśli krowa nie zejdzie z torów, zostanie przejechana. Ale krowa ma wolną wolę.
Ks. Profesor nie pozostawił nas jednak bez nadziei. Nadziei rozumianej jednak nie jak jakiejś naiwnej emocji, ale budowanej na prawdzie. „Warunkiem przezwyciężenia wszystkich chorób społecznych jest ostre, precyzyjne widzenie tych chorób. Już samo widzenie, sama diagnoza jest początkiem nadziei.”
Takie rozumienie nadziei świetnie współgra z energetycznym wykładem prof. Ewa Bińczyk z Radia Nocą o nadziei i rozpaczy antropocenu. Przede wszystkim musimy pilnie ocknąć się z marazmu, wyparcia, przyjąć diagnozę, uzmysłowić sobie nasze sprawstwo destabilizacji głównych systemów planetarnych Ziemi. A potem zmienić nasze myślenie, jeśli chcemy ocalić przyszłość naszą i następnych pokoleń.
Nie ciągły wzrost, lecz dewzrost ze sprawiedliwą i solidarną redystrybucji dóbr. Sprawstwo dziejącej się katastrofy środowiskowej na Ziemi nie jest jednolite. Powodują ją przede wszystkim nieliczni najbogatsi a koszty ponoszą liczni najbiedniejsi. Nie obecna ekonomia głównego nurtu, lecz ekonomia ekologiczna, uwzględniająca koszty środowiskowe.
Kapitalizm kanalizuje naszą wyobraźnię do tego stopnia, że łatwiej wyobrazić nam sobie koniec naszej cywilizacji, niż koniec kapitalizmu. Ambitną misją państw powinna stać się dekarbonizacja i odejście od hiperkonsumpcji na rzecz wysokiej jakości relacji społecznych, postpracy i czasu wolnego. Przede wszystkim więc ocknąć się z marazmu, budować nadzieję na prawdzie i zejść z torów przed nadjeżdżającym pociągiem.
To fundamentalna myśl Radia Nocą na antenie Radio Łódź, które wypełniły wybrane fragmenty Radia Nocą 2025. Zwieńczyła je niewątpliwa Perła Polskiego Kabaretu sprzed 19 lat, stworzona spontanicznie na oczach łódzkiej „Przechowalni” przez Andrzej Poniedzielski i Artur Andrus. Tej Perły jednak nie sposób cytować. Trzeba jej posłuchać.
Zapraszam do odsłuchania,
Mariusz Woźniczka
ważność, wzajemny szacunek, goście i specjaliści, czyli “naprawiacze świata”, ale przede wszystkim rozmowy o życiu i świecie z udziałem słuchaczy. Radio Nocą to kiedyś kultowa audycja na żywo, która powróciła na antenę Radia Łódź po blisko trzydziestoletniej przerwie. Program oparty jest o kunszt głębokiej rozmowy międzyludzkiej i telefony słuchaczy.
BIP








![Woda nie tylko święcona. Świadkowie Jehowy dopuszczają transfuzję krwi. Decyzja przemodlona czy wymuszona pozwami? [PODCAST] 9 Woda nie tylko święcona. Świadkowie Jehowy dopuszczają transfuzję krwi. Decyzja przemodlona czy wymuszona pozwami? [PODCAST]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/patient-getting-blood-transfusion-hospital-clinic-scaled-120x86.jpg)
