Widzew sięgnie po Dawida Kownackiego?
Od kilku tygodni mówi się o sprowadzeniu do klubu jeszcze jednego napastnika. W połowie maja Widzew pozyskał Przemysława Bergiera z GKS Katowice (w 22 meczach ostatniego sezonu zdobył 9 bramek, zaliczył również 2 asysty), ale 25-latkowi z pewnością przydałaby się rywalizacja o miejsce w składzie. Plotkowano o powrocie Mariusza Stępińskiego czy o Angelu Rodado – ten jednak przedłużył kontrakt z Wisłą Kraków.
W kręgu zainteresowań Widzewa znalazł się za to Dawid Kownacki, występujący na zapleczu Bundesligi w Werderze Brema. 28-latek ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Fortunie Düsseldorf (29 meczów, 13 goli i 5 asyst). Jego wartość rynkowa to 2,5 miliona euro. Zainteresowanie napastnikiem w „Kanale Sportowym” potwierdził prezes Widzewa, Michał Rydz. Przyznał, że Kownacki był weryfikowany pod kątem transferu i łodzian na niego stać.
Kownacki to były piłkarz Lecha Poznań, skąd został wytransferowany do Sampdorii. We Włoszech jednak wielkiej kariery nie zrobił. Wystąpił również siedmiokrotnie w Reprezentacji Polski, zdobył w jej barwach jedną bramkę.
Widzew wydał już sporo na transfery
Przypomnijmy, że w tym okienku klub z Al. Piłsudskiego wydał już m.in. 1,5 miliona euro na Mariusza Fornalczyka z Korony Kielce (wychowanek Polonii Bytom podpisał kontrakt do 2029 roku). Do Widzewa przyszli też m.in. Ángel Baena z Wisły Kraków, Samuel Akere (poprzednio Botew Płowdiw) czy Ricardo Visus (Real Betis).
BIP








