MPK Łódź ma problem z realizowaniem kursów? Brakuje kierowców i motorniczych
W Łodzi brakuje motorniczych – jak podaje portal transport-publiczny.pl – łódzkie MPK planuje zatrudnić łącznie nawet 150-ciu motorniczych i kierowców. To prawie jedna dziesiąta obecnej załogi. Jak tłumaczy MPK Łódź obecnie w miarę możliwości realizowane są wszystkie przewozy.
Jeśli zlecenia, plany organizatora transportu zbiorowego byłyby większe, wówczas z realizacją tych połączeń mógłby być problem – mówi rzecznik MPK Łódź Piotr Wasiak
Sytuacja w MPK Łódź już teraz jest trudna i mówią mi to motorniczowie – komentuje radny Kosma Nykiel ze Stowarzyszenia Łódź Cała Naprzód.
Dopiero wchodzimy w sezon grypowy i chorobowy, więc w sytuacji, kiedy kilku czy kilkunastu nawet motorniczych zachoruje, a to się po prostu zdarza przy tej skali zatrudnienia w łódzkim MPK, to może się wydarzyć, że właśnie przez te braki kadrowe niektóre tramwaje czy autobusy nie wyjadą – dodaje Kosma Nykiel
Pieniądze, które łódzkie MPK oferuje motorniczym na start, to sześć tysięcy złotych na rękę.
Mam nadzieję, że uda się w tych pieniądzach znaleźć tych pracowników. Jeżeli nie, no to będzie trzeba MPK dać pieniądze, żeby zapłaciło jeszcze więcej, żeby te pensje były jak najwyższe, bo chcemy mieć jak najwyższej jakości kadrę pracowniczą – mówi radny Damian Raczkowski z Koalicji Obywatelskiej.
W przyszłorocznym projekcie budżetu Łodzi na transport zbiorowy przewidziano 755 milionów złotych.
BIP





![Pogoń Grodzisk Mazowiecki - ŁKS Łódź [RELACJA NA ŻYWO] 8 LKS Lodz vs Polonia Bytom fot Sebastian Szwajkowski 9](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/07/LKS-Lodz-vs-Polonia-Bytom-fot-Sebastian-Szwajkowski_9-120x86.jpg)


Komentowane 2
Pracowalem w mpk prawie 5 lat, mogę coś na ten temat powiedziec. Przyczyn braku kierowcow jest całe mnóstwo, bez względu na podwyżki i tak będzie brakować ludzi. Godziny pracy bardzo chaotyczne, raz na 3 rano raz na 6 raz na 11, 15 itd. Ciągle objazdy, zmiany tras, na krańcówkę zjazdza się z opóźnieniem problem z przerwa na jedzenie, utkniesz w korku brak toalety, dopiero na krańcówce na ktora dojeżdżasz z opóźnieniem. Jak jesteś nowym pracownikiem dostajesz gorsze auto, czasem niesprawne. Urlop wyznaczą koordynator, nie możesz wziąć kiedy chcesz. Duze obciążenie psychofizyczne. Ktoś kto pojeździł wie o czym mówię, starzy kierowcy odchodzą, a młodych coraz mniej większość pracuje bo musi, bo stała praca i lata lecą. Powodzenia 😉
Potrzebują, są duże braki w kadrze,a człowiek z prawem jazdy ponad trzydzieści lat nie przechodzi pierwszego etapu rekrutacji,testu,w którym pytania są naprawdę zastanawiające,czy z siebie robią debili czy z człowieka chętnego podjąć pracę od zaraz