Skrajnie wychudzone psy w Aleksandrowie
W mieszkaniu w kamienicy przy ulicy Wróblewskiego w Aleksandrowie Łódzkim znaleziono skrajnie wychudzone i zaniedbane psy. Właścicielka ich wygląd tłumaczyła chorobą zwierząt. Kobieta miała przez dłuższy czas ukrywać zwierzęta przed sąsiadami. Gdy jeden z lokatorów kamienicy zauważył ledwo żywe zwierzę, zaalarmował urząd miasta. Sąsiedzi zeznali, że kobieta nie była widywana z psami na spacerach.
Nie wychodziła, nie wychodziła i nie było w ogóle widać, że te psy są takie wychudzone – opowiada jedna z sąsiadek.
Sąsiedzi zgłosili, bo ta pani nie wychodziła w ogóle na podwórko, tylko tam sobie furteczką z tył wychodziła i ukrywała te psy. Sąsiad któregoś dnia zauważył, że jeden z psów już ledwo chodził, żebra było widać – dodaje inny.
O losie kobiety zdecyduje teraz prokuratura. Decydująca w sprawie będzie opinia weterynarza. Psy trafiły pod opiekę kliniki w Łowiczu. W mieszkaniu przebywał także 22-letni syn właścicielki.
Kobieta nie zrzekła się praw do zwierząt, dlatego póki co, po wyleczeniu będą mogły trafić jedynie do adopcji tymczasowej. Podejrzana utrzymuje, że dbała o zwierzęta i będzie je teraz odwiedzać w schronisku.
BIP








![Summer Dying Loud trwa w Aleksandrowie Łódzkim. Specjalna audycja Radia Łódź [ZDJĘCIA] 9 Summer Dying Loud trwa w Aleksandrowie Łódzkim. Specjalna audycja Radia Łódź [ZDJĘCIA]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/D78_0679-scaled-120x86.jpg)






