Sebastian M nie próbował pomóc ofiarom wypadku na A1?
Dziennikarze „Rzeczpospolitej” dotarli do szokujących szczegółów aktu oskarżenia Sebastiana M. Jak informują, kierując swoim BMW na autostradzie A1, rozpędził pojazd do prędkości między 315 km/h a 329 km/h. Na łuku drogi miał stracić panowanie nad autem. W konsekwencji uderzył w osobową kię, którą podróżowała trzyosobowa rodzina z województwa śląskiego. Sebastian M. po wypadku twierdził, że to kierujący kią zajechał mu drogę.
Z aktu oskarżenia wynika również, że kierujący BMW nie przejął się losem swoich ofiar. Prokurator Aleksander Duda z Prokuratury Okręgowej w Katowicach pisze, że „(Sebastian M. – red.) widział płonący samochód, nie ruszył się z miejsca (…) W żaden sposób nie starał się pomóc ludziom usiłującym wydostać pasażerów samochodu”.
Jak można przeczytać, Sebastian M. „ubrał się w kamizelkę odblaskową, przeszedł za bariery energochłonne i oczekiwał na dalszy bieg zdarzeń, koncentrując się głównie na wykonywaniu połączeń telefonicznych do swojego ojca”.
Jeden ze świadków odnotował, że „podejrzany zachowywał się tak, jakby »wjechał w kosz na śmieci«”. Miał również kwestionować działania policjantów, którzy zatrzymali jego prawo jazdy.
Rodzinna tragedia na A1
Do tragedii doszło 16 września 2023 roku, w Sierosławiu, w powiecie piotrkowskim. W pożarze samochodu marki Kia zginęli rodzice oraz ich 5-letni syn. BMW, którym kierował Sebastian M., miało uderzyć w auto rodziny, które następnie wpadło w bariery energochłonne i stanęło w płomieniach.
4 października 2023 r. Sebastian M. został zatrzymany w Dubaju. Zbigniew Ziobro, ówczesny minister sprawiedliwości, podpisał wniosek o ekstradycję mężczyzny. W listopadzie ub. roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim nie zgodził się na wydanie listu żelaznego dla Sebastiana M. O wydanie takiego dokumentu wnioskował Bartosz Tiutiunik, obrońca 32-latka.
Na początku 2024 roku Sebastian M. opuścił areszt w ZEA. W lutym br. mężczyzna odwołał się od decyzji sądu w Dubaju ws. prawnej dopuszczalności jego ekstradycji do Polski. Ostateczną decyzję miał podjąć sąd drugiej instancji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Został sprowadzony do ojczyzny dzięki staraniom polskich władz.
Sebastianowi M. grozi mu do 8 lat więzienia.
BIP





![Łódź Summer Festival 2025. Line-up i ostatnie przygotowania [ZDJĘCIA] 7 Łódź Summer Festival 2025. Line-up i ostatnie przygotowania [ZDJĘCIA]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2025/07/Sceny-na-Lodz-Summer-Festiwal-prawie-gotowe-Fot-Sebastian-Szwajkowski_20-75x75.jpg)
![Strefa kultury | Plebiscyt Łodzianka Inicjatorka i wystawa "Łódź (się) tłumaczy" [PODCAST] 8 Strefa kultury | Plebiscyt Łodzianka Inicjatorka i wystawa "Łódź (się) tłumaczy" [PODCAST]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/1000019411-scaled-120x86.jpg)

