Igrzyska Wolności. Bartłomiej Sienkiewicz o ustawie medialnej
Prace nad ustawą medialną, która ma uporządkować zasady funkcjonowania mediów publicznych, pozostają jednym z tematów debaty o przyszłości mediów w Polsce.
Podczas tegorocznych Igrzysk Wolności w Łodzi Bartłomiej Sienkiewicz, były minister kultury, odniósł się do kwestii przygotowania nowych przepisów, niezależnie od stanowiska prezydenta.
Ona powinna być niezależnie od tego, kto jest prezydentem i czy ma zamiar, czy nie ma zamiaru podpisać. Ta ustawa powinna być stworzona i położona na stół – powiedział w rozmowie z Michałem Dąbrowskim.
![Igrzyska Wolności 2026. Rozmowy Radia Łódź z gośćmi festiwalu [ROZMOWY, ZDJĘCIA] 1 Bartłomiej Sienkiewicz](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/274d4340-8407-4160-8393-46a6a402c651.jpeg)
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Aleksander Kwaśniewski i Radosław Sikorski na Igrzyskach Wolności w Łodzi. Apelowali o jedność Europy [ZDJĘCIA]
Zapytany, czy jest zadowolony z dotychczasowej reformy mediów publicznych, były minister kultury odpowiedział:
Jeśli chodzi o to, czy ja jestem zadowolony, muszę powiedzieć, że ja nigdy nie jestem z siebie zadowolony – dodał.
POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY:
- "241026 Sienkiewicz Igrzyska CALA ROZMOWA 1".
Jacek Siewiera: nie możemy pozwolić, by o Ukrainie zdecydowano ponad jej głowami
Wojna hybrydowa, cyberbezpieczeństwo i odporność społeczna to kolejne tematy tegorocznych Igrzysk Wolności. Podczas festiwalu eksperci, politycy i przedstawiciele świata kultury dyskutują m.in. o zagrożeniach związanych z dynamicznym rozwojem technologii oraz bezpieczeństwie państw i społeczeństw.
Jednym z prelegentów jest Jacek Siewiera, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, obecnie Senior Fellow w Atlantic Council.
W rozmowie z Radiem Łódź odniósł się również do możliwych scenariuszy zakończenia wojny w Ukrainie. Według doniesień „The Wall Street Journal” Władimir Putin zaproponował trójstronny szczyt z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy Chin Xi Jinpinga, podczas którego miałaby być omawiana przyszłość wojny w Ukrainie.
Jeśli my, jako Polacy, nie chcemy nigdy więcej stanąć w historii w sytuacji, w której bezpieczeństwo – jak w Jałcie – zostanie podzielone ponad naszymi głowami przez inne mocarstwa, to nie możemy dopuszczać do sytuacji, w której to samo będzie dotykać Ukrainy. Bo następni jesteśmy my – mówi Jacek Siewiera.
Igrzyska Wolności to wydarzenie poświęcone debacie o najważniejszych wyzwaniach społecznych, politycznych i technologicznych. Tegoroczna edycja odbywa się w łódzkim EC1 pod hasłem „Technologia dla Ludzi”.
CZYTAJ TAKŻE: Salman Rushdie w Łodzi: nawet idioci mają prawo do wolności słowa
Janusz Cieszyński: Polska ma jeszcze szanse w technologicznym wyścigu
Jednym z głównych tematów tegorocznych Igrzysk Wolności jest także szybki rozwój nowych technologii i miejsce Polski w technologicznym wyścigu.
Radio Łódź rozmawiało z Januszem Cieszyńskim, posłem klubu Rozwój Plus i byłym ministrem cyfryzacji. Polityk bierze udział w Igrzyskach Wolności kolejny raz i podkreśla, że dla niego udział w wydarzeniach organizowanych przez środowiska o różnych poglądach jest naturalną częścią debaty publicznej.
Byłem na Igrzyskach Wolności dwa lata temu, jestem teraz. Jeżdżę na całą gamę różnych konferencji. Nie wyobrażam sobie bycia w jakiejkolwiek organizacji, która ma problem z tym, że ja jadę i mówię, co myślę. Jeżeli nas tu nie będzie, to będą z nas robili czarnego luda ci, którzy występują na głównych scenach Igrzysk Wolności – mówi Janusz Cieszyński.
Były minister cyfryzacji przekonuje również, że Polska wciąż ma szansę stworzyć rozwiązania technologiczne, które zdobędą dużą popularność – podobnie jak mObywatel.
Postęp technologiczny polega na tym, że czas niezbędny na zgromadzenie pierwszych stu milionów klientów z przełomu technologicznego na przełom się skraca. Jeśli będziemy mieli dobre produkty, to mogę zapewnić, że ludzie będą z nich korzystać. Na razie problemem jest to, że tych produktów nie ma – dodaje Cieszyński.
POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY:
ZOBACZ ZDJĘCIA Z 2. DNIA IGRZYSK WOLNOŚCI – FOT. SEBASTIAN SZWAJKOWSKI
Jakub Wiech: rosną szanse Bełchatowa na elektrownię jądrową
Bełchatów może mieć coraz większe szanse w rywalizacji o lokalizację drugiej elektrowni jądrowej w Polsce – ocenia Jakub Wiech, ekspert ds. energetyki i twórca serwisu Elektryfikacja.
W rozmowie z Radiem Łódź podczas Igrzysk Wolności zwrócił uwagę na plany związane z rozwojem małych reaktorów modułowych SMR w Wielkopolsce. Jego zdaniem realizacja takiej inwestycji w tym regionie mogłaby zwiększyć szanse Bełchatowa na dużą elektrownię jądrową.
Jeżeli w Wielkopolsce powstałaby elektrownia oparta na SMR-ach, to siłą rzeczy druga jednostka raczej byłaby lokowana w rejonie bełchatowskim. Nie wchodzilibyśmy w koncentrację tak dużych mocy jądrowych w jednej części kraju, tylko rozbilibyśmy je na dwa regiony – mówi Jakub Wiech.
Ekspert wskazuje również na centralne położenie Bełchatowa oraz istniejącą infrastrukturę energetyczną.
Lokalizacja centralna dla elektrowni jądrowej, biorąc pod uwagę możliwości wyprowadzania mocy przy jednoczesnym tak silnym nasyceniu nowymi mocami na północy kraju, jest więcej niż uzasadniona. Jestem wielkim fanem tego, żeby atom powstał w rejonie bełchatowskim – dodaje.
Będzie drugie podejście do doktoratu?
Podczas rozmowy pojawił się również temat niedawnego postępowania doktorskiego Jakuba Wiecha na Uniwersytecie Warszawskim. Komisja nie zarekomendowała nadania mu stopnia doktora.
Wiech deklaruje jednak, że planuje kolejne podejście.
Dostałem taką propozycję na Uniwersytecie Warszawskim. Ustalam teraz temat, więc taki jest plan – mówi.
Ośrodek Studiów Wschodnich informował wcześniej, że w rozprawie Wiecha znalazły się fragmenty analiz OSW wykorzystane bez wskazania źródła. Sam Wiech tłumaczył publicznie, że doszło do błędu związanego z brakiem właściwej atrybucji. Jak odpowiada na te zarzuty i jak tłumaczy kontrowersje wokół swojej pracy doktorskiej? O tym w całej rozmowie Radia Łódź z Jakubem Wiechem.
POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY:
Swiatłana Cichanouska: trzeba odróżnić reżim od białoruskiego społeczeństwa
Białoruska opozycja apeluje o zmianę podejścia do Białorusinów przebywających w państwach europejskich. Chodzi m.in. o problemy związane z legalizacją pobytu i uzyskiwaniem ochrony międzynarodowej.
Władze w Mińsku wpisują działaczy, dziennikarzy i obrońców praw człowieka na listy osób lub organizacji określanych jako „ekstremistyczne” czy „terrorystyczne”. Według biura Swiatłany Cichanouskiej może to później utrudniać Białorusinom m.in. przekraczanie granic, starania o wizy czy korzystanie z usług bankowych.
Liderka białoruskiej opozycji, która jest jednym z gości tegorocznych Igrzysk Wolności w Łodzi, podkreśla, że działania władz w Mińsku należy oddzielać od postaw białoruskiego społeczeństwa.
Zachęcam do nazywania rzeczy po imieniu. Łukaszenka jest zbrodniarzem wojennym i jest już na wojnie. Musimy odróżnić reżim od społeczeństwa, bo Łukaszenka jest i zawsze będzie po stronie Putina – mówi Swiatłana Cichanouska.
![Igrzyska Wolności 2026. Rozmowy Radia Łódź z gośćmi festiwalu [ROZMOWY, ZDJĘCIA] 11 Igrzyska Wolności 2026](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/Trzeci-Dzien-Igrzysk-Wolnosci-2026-fot-Sebastian-Szwajkowski_34.jpg)
Cichanouska przekonuje również, że mimo represji postawy wielu Białorusinów nie zmieniły się od czasu masowych protestów po wyborach prezydenckich w 2020 roku. Jej zdaniem działalność opozycyjna wewnątrz kraju jest dziś jednak znacznie trudniejsza.
Solidarność stała się na Białorusi przestępstwem. Jeśli kupisz prezent dziecku więźnia politycznego, możesz zostać za to zatrzymany. Oczywiście, że ludzie się boją, ale to nie znaczy, że zmienili zdanie – dodaje.
Według danych Centrum Praw Człowieka „Wiasna” na 24 października w białoruskich więzieniach znajdowało się 885 osób uznawanych za więźniów politycznych. Od początku kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2020 roku taki status otrzymało łącznie ponad 4,8 tys. osób.
Cichanouska przekonuje, że kiedy pojawią się odpowiednie warunki, Białorusini ponownie będą gotowi publicznie wystąpić przeciwko władzom.
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka: Polska może otrzymać dodatkowe 20 miliardów euro z programu SAFE – decyzja do końca listopada
Jak mówiła Radiu Łódź Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, goszcząca na Igrzyskach Wolności wiceminister obrony narodowej, kluczowe jest ustalenie, czy Polska będzie w stanie odpowiednio wykorzystać dodatkowe fundusze. Zakupiony sprzęt musi spełniać kryteria programu SAFE i zostać dostarczony polskiej armii do 2030 roku.
Główny wątek w tej dyskusji to oszacowanie, na co możemy wydać te pieniądze, czy produkty będą spełniały kryteria SAFE i przede wszystkim, czy będą gotowe i dostarczone na potrzeby polskiej armii do 2030 roku – tłumaczyła w rozmowie z Michałem Dąbrowskim.
Jak dodała, trwają negocjacje z przedstawicielami przemysłu zbrojeniowego dotyczące skrócenia terminów dostaw.
Są takie obszary, w których mocno negocjujemy z przemysłem i czas dostawy znacznie się skraca. To jednak poważne pieniądze i poważne decyzje, dlatego potrzebujemy jeszcze chwili, żeby je podjąć – mówiła.
Z już przyznanych Polsce środków w ramach programu SAFE mają skorzystać również firmy z województwa łódzkiego. Wśród nich są Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi, SKB Radomsko oraz Zakłady Sprzętu Precyzyjnego Niewiadów.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z 3. DNIA IGRZYSK WOLNOŚCI – FOT. SEBASTIAN SZWAJKOWSKI
BIP



















![Igrzyska Wolności 2026. Panel Radia Łódź o polskiej kulturze [ZDJĘCIA] 22 Igrzyska Wolności 2026. Panel Radia Łódź o polskiej kulturze](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/Trzeci-Dzien-Igrzysk-Wolnosci-2026-fot-Sebastian-Szwajkowski_8-120x86.jpg)





![Trop prowadził z Łodzi na Litwę. Policjanci pomogli rozbić laboratorium narkotyków [WIDEO] 30 Trop prowadził z Łodzi na Litwę. Policjanci pomogli rozbić laboratorium narkotyków](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/Zrzut-ekranu-2026-10-25-084419-75x75.png)
