Remont placu Zwycięstwa wciąż się nie rozpoczął
Zakaz jest spowodowany tym, że ten były już dziki parking ma zostać wyremontowany, ponieważ obszar jest już włączony do strefy płatnego parkowania jednak jego stan nie pozwala na pobieranie opłat od kierowców. Wiele osób z Łodzi korzysta z tego parkingu z przyzwyczajenia i nie dostrzega nowego oznakowania.
ZOBACZ TEŻ: Koniec z parkowaniem na placu Zwycięstwa. „Najpierw remont, później Strefa Płatnego Parkowania”
– Nie widzę znaku, tak jechałam z pamięci, ponieważ raz na dwa lata tu jestem i przedłużam kartę EKUZ i sugerowałam się innymi autami zaparkowanymi.
– Właśnie dużo aut stoi, więc to była chyba jakaś zmyłka, że tu nie można parkować.
– Wcześniej parking był w zasadzie cały zajęty, a teraz to jednak pojedyncze stoją tylko – mówią kierowcy i okoliczni mieszkańcy.
Dziki parking na placu Zwycięstwa cieszył się olbrzymim zainteresowaniem zmotoryzowanych mieszkańców Łodzi. Codziennie znajdowało się na nim kilkadziesiąt zaparkowanych pojazdów, ponieważ w jego okolicy znajduję się wiele biurowców oraz wojewódzki oddział Narodowego Funduszu Zdrowia.

Wprowadzone oznakowanie, które obowiązuje od soboty, zabrania ruchu w obu kierunkach oraz zatrzymania i postoju pojazdów.
W listopadzie ZDiT zapewniał, że „teren zostanie dostosowany do standardu miejsc parkingowych w strefie płatnego parkowania”, jednak prace w tym miejscu jeszcze się nie rozpoczęły.
W pierwszej kolejności wykonywane będą naprawy ubytków w nawierzchni i te prace zaplanowano na ten tydzień. W następnej kolejności rozpocznie się montaż nowego oświetlenia oraz systemu szlabanu – mówi Wiktor Stańczyk z Zarządu Dróg i Transportu.
Wykonawca na zrealizowanie prac ma czas do lutego przyszłego roku.
BIP








