Od sześciu lat czeka na nowe mieszkanie
Pani Jolanta, była salowa po wypadku w pracy i dwóch udarach, od ponad sześciu lat czeka w Łodzi na przystosowany lokal socjalny. Kobieta porusza się na wózku i mieszka na trzecim piętrze bez windy. Choć sąd w 2019 roku po wyroku eksmisyjnym, przyznał jej do niego prawo, miasto wciąż nie zapewniło mieszkania dostosowanego do potrzeb osoby z niepełnosprawnością.
Można by było na wózku mnie wyprowadzać, czy nawet chodzić przy pomocy balkonika. Jeszcze gdzieś czuję, mogę te parę kroków zrobić, niedużo, ale chociaż wyjść przed klatkę i tego powietrza zaczerpnąć. Chciałabym być wśród ludzi, a nie siedzieć w czterech ścianach. Nie da się tak funkcjonować – mówi pani Jolanta.
Kobieta, jak sama podkreśla, czuje się uwięziona we własnym domu. Od kilku dni czekamy na odpowiedź od Zarządu Lokali Miejskich w tej sprawie.
W sprawę pani Jolanty włączyło się stowarzyszenie „Łódź dla ludzi”, działające na rzecz osób potrzebujących pomocy i wsparcia w sytuacjach kryzysowych na terenie Łodzi.
AKTUALIZACJA – 15:58
Po naszej interwencji udało się znaleźć lokal dla Pani Jolanty. Urząd Miasta poinformował nas, że jest to lokal na parterze, wyposażony w łazienkę, kuchnię oraz wszystkie niezbędne instalacje. Mieszkanie zostało dobrane tak, aby umożliwić jej swobodne i bezpieczne funkcjonowanie, z uwzględnieniem potrzeb osoby poruszającej się na wózku inwalidzkim.
BIP








