Pewny start Fręch w Australian Open
Był to pierwszy pojedynek obu zawodniczek. W pierwszym secie wyrównana była tylko gra do stanu 1:1. Później Łodzianka przełamała rywalkę i zrobiło się 3:1. Erjavec popełniała coraz więcej błędów, przy coraz lepszej grze Polki. Ostatecznie Fręch spokojnie doprowadziła do stanu 6:1 i wygrała pierwszą partię.
W drugim secie nasza zawodniczka już od razu miała szansę na przełamanie, jednek jej nie wykorzystała. Tak jak w poprzednim secie wyrównana była tylko gra do stanu 1:1. Później rozpoczęła się już stanowcza, konsekwentna droga Łodzianki do zwycięstwa w całym spotkaniu. Słowenka fatalnie zagrywała drugi serwis. Widać było, że Fręch była po porostu zdecydowania lepsza umiejętnościowo i technicznie. Ostatecznie tę partię również wygrała 6:1.
W 2. rundzie Magdalena Fręch zagra już ze znacznie bardziej wymagającą zawodniczką, bo jej rywalką będzie Włoszka Jasmine Paolini, której babcia… pochodzi z Łodzi. Ten mecz odbędzie się w środę lub w czwartek.
BIP










