Nożem dźgnęła kolegę w brzuch
Pięć lat i cztery miesiące więzienia dla nożowniczki z Łowicza. Dziś Sąd Okręgowy w Łodzi skazał na taką karę 25-letnią Kingę K. za atak nożem na znajomego. Do zdarzenia doszło cztery lata temu na jednej z ulic w Łowiczu. Sprawa powróciła na wokandę po uchyleniu jej przez Sąd Apelacyjny.
Do ataku doszło w sierpniu 2022 roku. Według prokuratury Kinga K. podczas awantury grupy młodzieży na ulicy Podrzecznej w Łowiczu ugodziła nożem 23-latka w brzuch. Mężczyzna z dużymi obrażeniami trafił do szpitala, a sprawczyni uciekła z miejsca zdarzenia. Usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa. W chwili zatrzymania miała ponad promil alkoholu w organizmie.
To już kolejne rozstrzygnięcie w tej sprawie. Kobietę wcześniej skazano na 8 lat więzienia. Wyrok nie był jednak prawomocny i sprawa trawiła do Sądu Apelacyjnego. Ten uchylił wyrok i sprawa wróciła do Sądu Okręgowego. Dzisiaj Kinga K. usłyszała karę pięciu lat i czterech miesięcy więzienia.
Na poczet kary Kindze K. zostanie włączony czas pobytu w areszcie. Poza tym 25-latka ma zapłacić 2 tys. zł zadośćuczynienia pokrzywdzonemu. Wyrok nie jest prawomocny, co oznacza, że obie strony mogą się od niego odwołać.
BIP










Komentowane 1
Jakiś nieśmieszny żart. Zawsze kobietom zmniejszają wyroki. A jeszcze te 2 tys zł… Bezczelność grubego sędziego