Nowy znak drogowy dla „smartfonowych zombie”?
Instytut Spraw Obywatelskich z Łodzi proponuje wprowadzenie nowego znaku ostrzegawczego – przedstawiającego pieszych wpatrzonych w telefony. Miałby on stanąć przy szkołach, przejściach dla pieszych i innych ruchliwych miejscach.
ZOBACZ TEŻ: Trwa budowa nowego ronda w Zgierzu. Duże utrudnienia dla kierowców
Postulat trafił dziś do Ministerstwa Infrastruktury. Prezes organizacji Rafał Górski przekonuje, że problem „smartfonowych zombie” w ruchu drogowym jest teraz nieuregulowany.
Mamy coraz więcej wyzwań i problemów z tym, że używamy smartfonów. W ruchu, pieszym drogowym, daleko od zdrowego rozsądku. Ten znak ma ostrzegać wszystkich uczestników ruchu drogowego, że rozproszenie uwagi jest dzisiaj, ze względu na ekrany właśnie, problemem.
Rafał Górski przyznaje, że znak miałby wyglądać podobnie do używanych już w naszym kraju znaków ostrzegawczych.
Znak ostrzegawczy: trójkąt, czerwona obwódka, a na żółtym, dającym w oczy, kolorze dwie postacie, kobieta i mężczyzna. Obie pochylone i wpatrzone w smartfony.
Instytut przypomina, że podobnie długo czekano na wprowadzenie pierwszeństwa dla pieszych na przejściach – przepis ten wszedł w życie w 2021 roku, po kilkunastu latach starań organizacji społecznych.
BIP

![Masz czujkę czadu? To jeszcze nie znaczy, że jesteś bezpieczny. Krzysztof Ignaczak wyjaśnia [POSŁUCHAJ] 2 Masz czujkę czadu? To jeszcze nie znaczy, że jesteś bezpieczny. Krzysztof Ignaczak wyjaśnia [POSŁUCHAJ]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Krzysztof-Ignaczak_1-120x86.jpg)


![Polityczny poniedziałek | Ceny paliw, referenda odwoławcze i miejsca schronienia [PODCAST] 5 Polityczny poniedziałek | Ceny paliw, referenda odwoławcze i miejsca schronienia [PODCAST]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/05/Polityczny-Poniedzialek-2-120x86.png)






Komentowane 1
Paranoja, powinno się karać pieszych za wpatrywanie się w telefon, a szczególnie na jezdni, szybko by zniknął problem.
Niestety tu nie chodzi o likwidowanie problemów, a jedynie o tworzenie następnych, jak znak uwaga wyboje, zamiast wyremontować jezdnię.