KSW 113 w Łodzi za nami
Gala XTB KSW 113 zapowiadała się bardzo ciekawie. Przede wszystkim w łódzkiej Atlas Arenie zaplanowane były dwie walki o mistrzowskie pasy. Oprócz tego na karcie walk znalazło się wiele znanych nazwisk.
W pojedynku wieczoru Adrian Bartosiński po raz kolejny obronił pas, pokonując przez techniczny nokaut Muslima Tulshaeva. Walka rozpoczęła się pod dyktando zawodnika z Rawy Mazowieckiej. Pochodzący z Czeczenii Niemiec skontrował i w parterze odwrócił pozycję, przechodząc na górę. Bartosiński to jednak mistrz parteru i udowodnił to w tym starciu jeszcze kilka razy. Co prawda po drugiej rundzie Tulshaev był bardzo zadowolony i trzecią też rozpoczął dobrze, ale w końcu popularny „Bartos” dopiął swego, jednak tym razem nie skończył rywala poddaniem, a po kolejnym gradzie ciosów bez odpowiedzi Niemca, sędzia zakończył walkę na cztery sekundy przed końcem trzeciej rundy.
Również w trzeciej rundzie mogła zakończyć się wcześniejsza walka, w której pasa bronił Paweł Pawlak. Łodzianin do klatki wrócił po ponad roku, kiedy to leczył kontuzję. Pawlak na piątkowym (19 grudnia) ważeniu zapowiadał, że nie odda pasa przed własną publicznością w pojedynku z Frnacuzem Laidem Zerhounim.
Nie miałem do niego jakiś negatywnych emocji, ale po tym ważeniu delikatnie mnie już zdenerwował i wiedziałem, że pasa na pewno nie oddam. I zrobię wszystko, żeby ten pas został w Łodzi – przyznał Pawlak w rozmowie w Radiem Łódź.
Mistrz kontrolował pierwsze trzy rundy. W trzeciej obijał rywala w parterze, ale sędzia nie kończył pojedynku. W czwartej rundzie Francuz trafił ciosem na wątrobę, który Pawlak mocno odczuł, ale zdołał się „pozbierać” i w piątej, mistrzowskiej rundzie znów pokazał się z najlepszej strony. Po trzech minutach łodzianin efektowną balachą na kolano poddał Zerhouniego.
Liczę na bonus. Balacha na kolano, w walce mistrzowskiej to bez dwóch zdań lepsze niż duszenie – żartował Pawlak, nawiązując do wcześniejszego pojedynku Igora Włodarczyka z Arturem Krawczykiem.
Pochodzący z Biskupca w województwie warmińsko-mazurskim Włodarczyk poddał rywala duszeniem zza pleców po niespełna dwuminutowym pojedynku. To były jedyne poddania podczas XTB KSW 113 w Łodzi.
Dużo wymian ciosów zaprezentowali kibicom w wadze ciężkiej Artur Szpilka i Czech Michal Martinek. Były bokser zwyciężył przez techniczny nokaut po dwóch minutach drugiej rundy. Najkrótsze okazało się starcie określane mianem freak fightu. Warto jednak podkreślić, że pomiędzy influencerem Adamem „AJ” Josefem a lekkoatletą Piotrem Liskiem nie było żadnych złych emocji. Choć obu zawodnikom doświadczenia w sportach walki brakuje, to na pewno w ich 78-sekundowym pojedynku działo się też sporo. Ostatecznie „AJ” wygrał przez nokaut, po efektownym kolanie.
Nie widziałem tego kolana, kiedy leciało. Dopiero w powtórkach. Zgasił mi światło ten cios – przyznał Lisek.
Fenomenalna atmosfera. Widziałem tutaj pasjonatów sportu na trybunach. Fajna, przyjazna atmosfera jeśli chodzi o kibiców. Widać, że to zagorzali fani tej dyscypliny sportu – dodał „AJ”.
Przed nimi w klatce spotkali się pochodzący z Wrocławia Michał Michalski i Damian Janikowski. Medalista olimpijski z Londynu w zapasach przegrał przez techniczny nokaut w piątej minucie 1. rundy. Tuż przed końcem pierwszej rundy zakończyła się jedyna walka w formule K1. To był dodatkowy pojedynek, który do karty dołączył w ostatnim tygodniu. Chorwat Stjepan Bekavac potężnym sierpem trafił Marcina Różalskiego, który po tym ciosie padł jak kłoda. Różalski dochodził do siebie dobrych kilka minut, ale trzeba podkreślić, że do klatki wszedł tylko po to, żeby zebrać pieniądze dla swojej fundacji Różaland, która pomaga zwierzakom.
Całą galę XTB KSW 113 rozpoczął pojedynek Souheiliego Kaouchena z Krzysztofem Geburkiem. Francuz wygrał przez techniczny nokaut po niespełna trzech minutach pierwszej rundy. Pod koniec pierwszej rundy Marcelo Morelli pokonał też Patryka Surdyna. Wenezuelczyk wygrał przez techniczny nokaut po serii ciosów, podobnie jak Wiktor Zalewski z Romainem Debiennem. Polak znokautował Francuza na początku piątej minuty trzeciej rundy.
Jedyną walką, która nie zakończyła się przed czasem był pojedynek w wadze ciężkiej. Marcin Wójcik rywalizował z Augusto Sakaiem.
Gdybym tylko mógł, skończyłbym to wcześniej, ale nie „szło”. Sakai jest na tyle duży, odporny na ciosy, że stał przez całe 15 minut i nie byłem w stanie skończyć – przyznał Wójcik, który wygrał przez jednogłośną decyzję sędziów.
Komentarze zawodników po gali XTB KSW 113 w dzisiejszej (21 grudnia) Strefie Kibica Radia Łódź. Zapraszamy do słuchania po godzinie 18.
BIP
![Nokauty, poddania i obrony mistrzowskich pasów Bartosińskiego i Pawlaka. KSW 113 w Łodzi za nami [WYNIKI] 1 Nokauty, poddania i obrony mistrzowskich pasów Bartosińskiego i Pawlaka. KSW 113 w Łodzi za nami](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2025/12/Zrzut-ekranu-2025-12-21-081340-797x556.png)
![Wierni przeszli ulicami Łodzi. Tak uczczono św. Faustynę Kowalską [ZDJĘCIA] 2 Uroczystosc Sw Faustyny fot Sebastian Szwajkowski 15](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/Uroczystosc-Sw-Faustyny-fot-Sebastian-Szwajkowski-15-120x86.jpg)



![Dziewiąte zwycięstwo kosykarzy ŁKS-u z rzędu. ŁKS Coolpack Łódź - Sokół Łańcut 98:77 6 Historia łódzkiego sportu | Łódzka drużyna oldboyów [PODCAST]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2023/03/koszykowka-75x75.jpg)

![Porozmawiajmy o sporcie | Legenda NBA Shaquille O'Neal w Łodzi [PODCAST] 8 All Stars League 3 w Atlas Arenie fot Sebastian Szwajkowski 55](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/All-Stars-League-3-w-Atlas-Arenie-fot-Sebastian-Szwajkowski_55-120x86.jpg)

Komentowane 1
UjBqyngaYwqUpfsrtIwz