Miko Marczyk z kolejnym rekordem Guinnessa
Rok po ustanowieniu swojego pierwszego rekordu Guinnessa Miko Marczyk ponownie postawił przed sobą wyjątkowe motoryzacyjne wyzwanie. W ubiegłym roku Łodzianin za kierownicą Skody Superb przejechał 2831 km na jednym tankowaniu. Tym razem sprawdził możliwości samochodu elektrycznego.
Za kierownicą Audi A6 Sportback e-tron performance Miko Marczyk przejechał aż 1338 km na jednym ładowaniu, poprawiając dotychczasowy rekord wynoszący 1205 km.
Z Zakopanego przez Łódź aż na Hel
Próba rozpoczęła się w Zakopanem. Trasa prowadziła przez Kraków, Sandomierz, Puławy, Łódź, Warszawę, Płock, Włocławek, Toruń, Grudziądz i Trójmiasto.
Samochód dotarł aż na Hel, po czym rozpoczął drogę powrotną. Ostatecznie Audi zatrzymało się dopiero pomiędzy Toruniem a Ciechocinkiem, po pokonaniu łącznie 1338 kilometrów – przekazał Miko Marczyk.
Cała próba odbywała się w normalnym, otwartym ruchu drogowym. Podczas przejazdu Miko Marczyk wykorzystywał zasady ecodrivingu, koncentrując się na płynności jazdy, przewidywaniu sytuacji na drodze oraz odpowiednim zarządzaniu prędkością i energią. Efekt? Średnie zużycie energii wyniosło zaledwie 7,09 kWh/100 km.
CZYTAJ TAKŻE: Skocznia narciarska stanie w Bełchatowie. Młodzi mieszkańcy spróbują swoich sił
BIP







