Mieszkańcy korzystający z basenu przy Belzackiej w Piotrkowie zauważyli, że problem nieprzyjemnego zapachu na terenie pływalni pojawia się jesienią i wiosną. Interpelację w tej sprawie złożył piotrkowski radny Jan Dziemdziora.
Miałem kolejne zgłoszenie, wystąpiłem z pytaniem, co jest przyczyną tego i jakie środki gospodarz tego obiektu podejmie, żeby to zneutralizować – powiedział.
Jak informują władze miasta, kanalizacja jest czyszczona podciśnieniowo dwa razy w roku, sprawdzany jest jej stan techniczny i sprawność wentylatorów wyciągowych. Tłumaczą, że do powstawania problemu nieprzyjemnego zapachu mogą przyczyniać się warunki atmosferyczne – zamglenia, wahania dobowe temperatur czy różnica ciśnień.
Do problemu nieprzyjemnego zapachu na piotrkowskim basenie radny Dziemdziora chce powrócić na najbliższej sesji Rady Miasta. Władze miasta dodają, że z takim samym problemem boryka się budynek Centrum Rekreacyjnego, który również znajduje się przy Belzackiej w Piotrkowie.
BIP











