Malwina Smarzek: Wolałabym nie wygrać medalu Ligi Narodów, ale zdobyć medal MŚ
Polki do półfinału Ligi Narodów przystępowały z wiarą, ale też świadomością, z jak trudnym rywalem muszą się zmierzyć. Nic nie dał też dobry początek „Biało-Czerwonych”, które zdobyły pierwsze cztery punkty w spotkaniu. – Początek super, ale to właśnie są Włoszki. Są bardzo pewne siebie, tego co grają, jak mają wszystko ułożone. Na nich to nie robi wrażenie, ani to, że przegrywają 0:4, ani 12 tysięcy kibiców. Widać po nich, że są super pewne. Zarówno z ich ruchów na boisku, ale też mają zawodniczki wielkiej jakości – podkreśliła Malwina Smarzek.
Mimo zdecydowanej porażki – nasze siatkarki w kolejnych setach zdobywały 18, 16 i 14 punktów, pochodząca z Łasku Malwina Smarzek podkreśla, że w tym momencie nie ma już takiej przepaści między tymi zespołami. – Nie uważam jednak, że to jest totalna przepaść i nie mamy tam dostępu. Tak powiedziałabym kilka lat temu, ale teraz uważam, że mamy argumenty, żeby zagrać lepiej. Wygrać chociaż seta. Dzisiaj jednak tego nie było widać. Nie pokazałyśmy swojej siatkówki. To pokazuje też, że musimy w tych najważniejszych meczach, gdzie gra się o „COŚ”, żeby zacząć grać mecze pod taką presją z duża pewnością siebie.
Dla Włoszek była to 28. wygrana z rzędu w meczach o stawkę. – Jest mi bardzo smutno, bo wierzyłam, że możemy się postawić. Wierzyłam też w to, że możemy wygrać, ale wiedziałam, jak trudno to będzie. Chciałam, żeby to był wyrównany mecz, więc na pewno jest nam przykro. Jesteśmy wkurzone, ale nie mamy czasu na te wszystkie emocje, bo jutro gramy kolejny mecz. Tego czasu nie jest dużo. Musimy totalnie skupić się na tym, co będzie – przyznała Malwina Smarzek.
Przed Polkami teraz walka o brąz. Jak się okazało, ich rywalkami będą Japonki. Smarzek liczy, że uda się stanąć na najwyższym stopniu podium. – Bardzo, bardzo chciałabym ten medal wygrać, ale nie tylko dla samego medalu. Nie pamiętam kiedy wygrałyśmy coś w Polsce, przy tak dużej publiczności. Byłoby to dla nas bardzo ważne.
Z drugiej strony atakująca, która w półfinale tegorocznej Ligi Narodów zdobyła 9 punktów, nie ukrywa, że cenniejszy byłby medal Mistrzostw Świata, które odbędą się za kilka tygodni w Tajlandii. – Gdybym miała wybierać to chyba wolę przegrać półfinał Ligi Narodów z Włoszkami i wygrać brąz. A nawet bym zaryzykowała, że… nie wygrać tutaj medalu, a wygrać na Mistrzostwach Świata. Biorę w ciemno!
Ale najpierw walka o brąz Ligi Narodów. Mecz z Japonią w niedzielę (27 lipca) o godzinie 16 w łódzkiej Atlas Arenie.
Posłuchaj:
00:00
1X
Przykro mi, ale nic nie znalazłem.
Proszę wpisać inną frazę
BIP
![Malwina Smarzek: Wolałabym nie wygrać medalu Ligi Narodów, ale zdobyć medal MŚ [WYWIAD] 1 Malwina Smarzek: Wolałabym nie wygrać medalu Ligi Narodów, ale zdobyć medal MŚ [WYWIAD]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2025/07/VNL-2025-Polska-Wlochy-Fot-Sebastian-Szwajkowski_22-1-1140x815.webp)
![Włoszki za mocne. Polki powalczą o brąz Ligi Narodów [ZDJĘCIA] 2 Włoszki za mocne. Polki powalczą o brąz Ligi Narodów [ZDJĘCIA]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2025/07/VNL-2025-Polska-Wlochy-Fot-Sebastian-Szwajkowski_45-1-120x86.jpg)







