Nawet 4 tysiące kary rocznie. Łódzki Pub KEJA musi usunąć szyldy
Reklamy jednego z łódzkich pubów muszą zniknąć – zdaniem Zarządu Dróg i Transportu szyldy o powierzchni odpowiadającej dwóm kartkom A4 zajmują pas drogowy.
Mowa o pubie Keja i dwóch reklamach wiszących na rogu budynku. Lokal musi je niezwłocznie usunąć. W przeciwnym razie Zarząd Dróg i Transportu może nałożyć na pub wysoką karę finansową. Zgodnie z ustawą o drogach publicznych musimy nakładać opłaty za zajęcie pasa drogi szczególnie na potrzeby reklamowe.
Zgodnie z decyzją najwyższej izby kontroli, takie kontrole oraz nałożone w ich konsekwencji kary finansowe są zasadne. Co do zasady, wszystko co przylega do elewacji i choćby w drobnym stopniu odstaje na pas drogowy, zajmuje go – wyjaśnia w rozmowie z Radiem Łódź Wiktor Stańczyk ze ZDiT.
CZYTAJ TEŻ: „Wyprali” niemal 340 milionów złotych. Zatrzymano 7 członków cybermafii kryptowalutowej
Warto zauważyć, że w Polsce prawo własności obejmuje również przestrzeń nad gruntem. Oznacza to, że pas drogowy może zostać zajęty nie tylko wtedy, gdy coś na nim stoi, ale także wtedy, gdy jakiś element znajduje się w jego świetle lub wisi nad nim.
Więcej informacji w magazynie „Słuchasz i wiesz” po godzinie 16.
BIP







