Zakaz sprzedaży „małpek”
Radny Tomasz Kacprzak z Koalicji Obywatelskiej przygotował apel do ministra zdrowia oraz ministra klimatu i środowiska, aby zakazać sprzedaży alkoholu w małych butelkach, o pojemności mniejszej niż 0,3 litra.
Rząd poradził sobie bardzo skutecznie z alkotubkami i można sobie poradzić również z małpkami, ponieważ one zaśmiecają środowisko, a jednocześnie sprzyjają powstawaniu choroby alkoholowej. Dziennie sprzedaje się od miliona do 3 milionów małpek, z czego ponad połowa jest sprzedawana w godzinach porannych. Tak więc jest to moim zdaniem problem społeczny. Za jednym razem możemy załatwić dwa kwestie: czystości w miastach, bo to nie dotyczy tylko Łodzi, ale całej Polski, i problem zdrowotny – mówi Tomasz Kacprzak.
Łódzcy radni jednogłośnie poparli zakaz sprzedaży małpek – na dzisiejszej sesji rady miejskiej w Łodzi przyjęto projekt uchwały apelującej do rządu o zakazanie sprzedaży alkoholu w butelkach o pojemności mniejszej niż trzysta mililitrów.
Codziennie w Polsce sprzedają się nawet trzy miliony małpek. I choć według różnych danych nawet co dziesiąty Polak nadużywa alkoholu, to nie zabrakło żartów przewodniczącego Bartosza Domaszewicza, kiedy radny Tomasz Kacprzak prezentował projekt. Nastrój wesołości nie udzielił się z kolei radnemu Krzysztofowi Makowskiemu: „robimy sobie jaja z poważnych problemów” – komentował.
Wymiany zdań można posłuchać poniżej:
Żaden radny nie zagłosował przeciwko apelowi do rządu o wprowadzenie zakazu sprzedaży małpek.
Czytaj także: Trwa „czarny tydzień”. Minuta ciszy przed szpitalami powiatowymi
BIP


![Ogród Botaniczny w Łodzi zamienił się w plan filmowy. Debiutant kręci „Szarlatana” [ZDJĘCIA] 3 Ogród Botaniczny w Łodzi zamienił się w plan filmowy. Debiutant kręci „Szarlatana”](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plan-zdjeciowy-filmu-Szarlatan-fot-Sebastian-Szwajkowski_5-120x86.jpg)






Komentowane 1
zakaz sprzedaży „małpek”
-podziwiam zapał i głupotę radnych i posłów w sprawie „małpek”
Spieprzyli ustawę śmieciową wstawiając tam tylko to co „ich firmom” wygodne a nie co szkodzi ludziom i przyrodzie.
Praca na pokaz, a ludzie muszą przedpłacać kaucję by ją odebrać. Lewy interes na obrocie kwitnie
Odebrali kasę firmom śmieciowym za butelki plastikowe.Nic nie zrobili z innymi plastikami
Wstawili puszki metalowe ,chociaż „zbieracze” szukali ich w koszach.
Kto zarabia na „małpkach’-głównie Żabka.
Co przeszkadzało wprowadzić obowiązek zbierania małpek przez ich sprzedawców? zmowa polityków! Swój nie może się trudzić.
każdy kto sprzedaje to odbiera. Proste jak drut. Nie chce zbierać-płaci karę-kaucję.rozliczenie proste.
Nie trzeba zakazu sprzedaży.
„Zbieracze” by się ucieszyli. I mieli by blisko ,po nowe.
Nie chcą zbierać, niech nie sprzedają.
Nikt nie pamięta jak potraktowano apteki.A one takich śmieci nie sprzedają.