Mieszkańcy Łodzi zastanawiają się, dlaczego skrzyżowanie ulic Jaracza i Wschodniej wciąż pozostaje zamknięte. Od ponad tygodnia nie widać tam żadnych prac, a sama nawierzchnia wydaje się już gotowa do użytku.
Prace remontowe, polegające na wymianie nawierzchni jezdni oraz jej podbudowy, zostały zakończone. Ponadto zamknięcie skrzyżowania skoordynowane jest z demontażem żurawia znajdującego się przy ulicy Wschodniej 67 – tłumaczy Wiktor Stańczyk z Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi.
Jak dodaje, otwarcie skrzyżowania ma nastąpić 7 listopada.
BIP









