Krajowa Izba Odwoławcza zdecydowała w sprawie komunikacji w Zgierzu
Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej nakazuje zmianę warunków przetargu na miejskie usługi komunikacyjne w Zgierzu. Pod koniec sierpnia ogłoszono przetarg na nowego przewoźnika komunikacji miejskiej w tym mieście. Początkowo planowano, że postępowanie zostanie rozstrzygnięte do 30 września, jednak tak się nie stało. Dzięki zmianom w przetargu zgłosić będzie mogło się więcej firm, co może przyczynić się do poprawy komunikacji miejskiej w Zgierzu.
Od teraz wygrany przetargu będzie miał 11 miesięcy pomiędzy podpisaniem umowy a rozpoczęciem usług, a nie 4 miesiące – tak, jak było wcześniej. Ponadto baza przewoźnika nie musi znajdować się w Zgierzu, lecz w promieniu do 20 kilometrów od miasta. Dodatkowo zwycięzca przetargu musi realizować przewóz osób w ramach transportu zbiorowego w sposób ciągły od co najmniej 3 lat, a nie tak, jak wcześniej, w okresie od co najmniej 5 lat.
Jak mówi radny Urzędu Miasta Zgierza, Paweł Czekalski, dzięki tym zmianom będzie się mogło zgłosić więcej firm , co z kolei pozytywnie wpłynie na jakość komunikacji miejskiej:
Jest odejście od zasady bazy na terenie Zgierza. Baza firmy świadczącej usługi transportowe może być w promieniu 20 km. To otwiera drzwi dla przewoźników z Łodzi i z okolic – tłumaczy.
Mieszkańcy wskazują, że obecnie największym problemem komunikacji miejskiej w Zgierzu jest punktualność. Umowa z aktualnym przewoźnikiem wygasa na początku przyszłego roku.
Przetarg ma na celu wyłonienie nowego przewoźnika na najbliższe 10 lat. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, w przyszłym tygodniu planowana jest konferencja prasowa w tej sprawie. Do tematu będziemy wracać.
BIP









