Kapłani przychodzą do wiernych, aby wspólnie się pomodlić oraz poświęcić domy. Jak informuje ksiądz Paweł Kłys, rzecznik archidiecezji łódzkiej, kapłani odwiedzają jedynie tych, którzy sobie tego życzą, chodząc od drzwi do drzwi.
Taka wizyta kolędowa poprzedzona jest albo dzień wcześniej albo godzinę przez ministranta, który idzie i pyta, czy przyjmują państwo księdza po kolędzie. Czasem bywa tak, że ktoś sobie nie życzy i odnotowujemy, że w przyszłym roku by nie niepokoić kogoś, kto mieszka w danym mieszkaniu – mówi ksiądz Kłys.
Księdza podczas kolędy można wylegitymować. Choć zdarza się to rzadko, istnieje możliwość, że ktoś spróbuje podszyć się pod księdza. Jak podkreśla ksiądz Paweł Kłys, takie sytuacje są niezwykle rzadkie, ponieważ podczas kolędy odwiedzają parafian duszpasterze z lokalnej parafii, a wierni ich dobrze znają.
Zdarza się, że w wizycie duszpasterskiej pomagają diakoni stali, którzy na przykład nie są z danej parafii. Każdy z tych duchownych może wylegitymować się, jeśli chodzi o archidiecezję łódzką. Każdy z nas kapłanów ma taką legitymację kapłańską.
Okres odwiedzin duszpasterskich trwa do święta Ofiarowania Pańskiego, które przypada na 2 lutego.
BIP








