Jechali dalej mimo pękniętej przedniej szyby
19 kwietnia (w niedzielę) po godzinie 23 na drodze krajowej 91 w okolicach Zgierza autobus FlixBus jadący z Amsterdamu do Warszawy zderzył się ze zwierzęciem. Pojazd został uszkodzony, w tym przednia szyba, jednak kierowcy zdecydowali się kontynuować jazdę.
ZOBACZ TEŻ: Pijany zdemolował zaparkowane auto. Grozi mu 7,5 lat więzienia
Jedna z pasażerek, zaniepokojona sytuacją, opisała zdarzenie w mediach społecznościowych. Jak relacjonowała jeden z kierowców miał „otrzepywać się z odłamków szkła”. Kobieta złożyła oficjalną skargę. Radiu Łódź udało się z nią skontaktować.
Dosłownie mignęło mi, że cokolwiek wybiegło przed ten autobus i zeszłam na dół, żeby zobaczyć co się dzieje. Widzę, że stanęliśmy, że kierowcy wyszli. Usłyszałam na dole, że ktoś dosyć głośno kierowcę pyta “co teraz?”. Kierowca odpowiedział, że procedura jest taka, że dopali papierosa i jedziemy dalej. Ja myślałam, że on sobie może żartuję… – mówi pasażerka
Kobieta zadzwoniła na policję, zaraz po tym, jak na dworcu Łódź Fabryczna usłyszała od kierowcy, że autobus jedzie dalej. Gdy patrol przyjechał pojazdu nie było już na miejscu.
Ustalono, że autobus może być na Dworcu Warszawa Zachodnia, więc sprawę przekazano tamtejszej jednostce.
W takiej sytuacji kierowcy bezwzględnie powinni przerwać podróż i zadzwonić po drugi autobus, który zabierze pasażerów. Jest to taka sytuacja, która zagraża bezpieczeństwu na drodze i nie ma możliwości kontynuowania jazdy takim autobusem – mówi Tomasz Zagajewski z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
Jest reakcja przewoźnika. Zerwano współpracę z kierowcami
Jak informuje Radio Łódź Aleksandra Sobera z biura prasowego przewoźnika – firma zerwała współpracę z kierowcami.
Kierowcy zostali natychmiast odsunięci od wykonywania obowiązków i nie będę już realizować przewozów dla FlixBusa. W przypadku zdarzenia drogowego z udziałem autobusu kierowca jest zobowiązany w pierwszej kolejności zadbać o bezpieczeństwo pasażerów, następnie skontaktować się z działem kontroli ruchu, a w razie potrzeby wezwać odpowiednie służby.
Zgierska policja sprawdza, czy tego dnia wpłynęło zawiadomienie o potrąceniu zwierzęcia.
BIP


![Ogród Botaniczny w Łodzi zamienił się w plan filmowy. Debiutant kręci „Szarlatana” [ZDJĘCIA] 3 Ogród Botaniczny w Łodzi zamienił się w plan filmowy. Debiutant kręci „Szarlatana”](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plan-zdjeciowy-filmu-Szarlatan-fot-Sebastian-Szwajkowski_5-120x86.jpg)


![Polityczny poniedziałek. Afera Zondacrypto, zawieszenie broni w PiS i zakaz sprzedaży tzw. małpek [PODCAST] 6 Polityczny poniedziałek. Afera Zondacrypto, zawieszenie broni w PiS i zakaz sprzedaży tzw. małpek [PODCAST]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/04/Nowe-Studio-Radia-Lodz_2-e171765-75x75.jpg)



Komentowane 2
Ciekawe ile byloby skarg gdyby kierowcy zostawili wszystkich pasażerow na poboczu i kazali czekac na pojazd zastępczy. Mysle ze wiekszosć cieszyla sie ze dojadą do celu bez wiekszwgo opoznienia.
Nie no pewnie,niech wszyscy wyjdą na pas awaryjny i czekają aż ktoś w nich wjedzie. Sprawdził ktoś czy nie znajdują się na najbliższym parkingu? Jestem też ciekawy co powiedział kierowcy dyspozytor do którego kierowca zadzwonił po zdarzeniu. Dzwonienie na policję przez to że kierowca coś powiedział to też jest żałosne,pani chyba miała przodków w gestapo.