Premiera książki o historii koncertów Iron Maiden za żelazną kurtyną
W spotkaniu udział weźmie Marcin Sitko, autor i wydawca tego wyjątkowego albumu, a także uczestnicy fani i uczestnicy wydarzeń sprzed 40 lat.
Zespół Iron Maiden po raz pierwszy przyjechał do Polski w 1984 roku, występując pięciokrotnie, m.in. w łódzkiej Hali Sportowej. Entuzjastyczne przyjęcie sprawiło, że muzycy powrócili do naszego kraju dwa lata później. We wrześniu 1986 roku zagrali 6-krotnie, w tym ponownie w Łodzi – 24 września.
Przez lata wśród fanów krążyły pamiątki z tych koncertów, opowieści, anegdoty, zdjęcia, czy krótkie filmy wideo.
Książka IRON MAIDEN – IRON CURTAIN. POLAND 1984 opowiadała o kulisach pierwszej trasy metalowców po Polsce, w tym m.in. o występie muzyków na… polskim weselu. Teraz przyszedł czas na drugą część i wspomnienia z 1986 roku. Posłuchamy opowieści naocznych świadków tamtych wydarzeń, zobaczymy niepublikowane dotąd zdjęcia z Łodzi i reprodukcje plakatów oraz biletów.
Spotkanie poprowadzi szef muzyczny Radia Łódź Bartosz Florczak wspólnie z Maciejem Kierzkowskim, specjalistą od mocnych brzmień na naszej antenie (audycja Podnoszenie Ciężarów w poniedziałki o 21:00) i fanem zespołu, który widział koncerty w latach 80.
Chętni mogą zgłaszać się na adres [email protected] podając w tytule maila Iron Maiden i swoje nazwisko (plus osób towarzyszących).
BIP


![Krzyże Wolności i Solidarności wręczone w Łodzi. Uhonorowano 25 działaczy opozycji antykomunistycznej [ZDJĘCIA] 3 Krzyże Wolności i Solidarności wręczone w Łodzi. Uhonorowano 25 działaczy opozycji antykomunistycznej](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/Uroczystosc-wreczenia-Krzyzy-Wolnosci-i-Solidarnosci-w-Lodzi-fot-Sebastian-Szwajkowski-120x86.jpg)




![Łódzkie, jestem stąd | Sokolnik z Uniejowa. Jak drapieżne ptaki pomagają człowiekowi [PODCAST] 8 Łódzkie, jestem stąd | Sokolnik z Uniejowa. Jak drapieżne ptaki pomagają człowiekowi [PODCAST]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/1000022657-120x86.jpg)


Komentowane 1
W 84 byłem za młody (miałem 14 lat), ale w 86 już nie odpuściłem. To było moje pierwsze spotkanie z Ironami. Wcześniej nie słyszałem ich w radiu, nie widziałem w telewizji. Tylko czytałem o nich. I to wystarczyło. Koncert był niesamowity, dla 16-letniego szczyla to było coś z innego świata. Ta miłość trwa do dzisiaj: płyty, inne koncerty, plakaty, koszulki.