Afera Hreit. Ciąg dalszy
Prokuratura Okręgowa w Łodzi informuje o kolejnych zatrzymaniach w sprawie Hreit, która obejmuje już tysiące poszkodowanych inwestorów i nabywców mieszkań. Według śledczych, łączna wartość szkód przekracza obecnie 610 mln zł.
11 maja zatrzymano cztery kolejne osoby związane ze spółką: dyrektor korporacyjną, dyrektor zespołu prawnego, dyrektor operacyjną oraz doradcę sprzedaży mieszkań. Wszystkie zostały przymusowo doprowadzone do prokuratury – mówi Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Do prokuratury doprowadzono także wcześniej tymczasowo aresztowanych prezesa Hreit S.A. oraz dyrektor sprzedaży mieszkań. Wszyscy usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Prezesowi spółki śledczy zarzucają dodatkowo kierowanie grupą.
Tysiące poszkodowanych
Jak informuje prokuratura, śledztwo dotyczy dwóch głównych wątków. Pierwszy obejmuje inwestycje w udziały spółek z grupy Hreit S.A. Według ustaleń śledczych co najmniej 1736 osób miało zostać doprowadzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Skala strat jest ogromna. Prokuratura wylicza je na:
- ponad 362 mln zł,
- ponad 1,15 mln euro,
- ponad 105 tys. franków szwajcarskich,
- blisko 948 tys. dolarów.
Drugi wątek śledztwa dotyczy inwestycji deweloperskich realizowanych w wielu miastach Polski. Chodzi o ponad 1500 nabywców lokali, którzy – według śledczych – mogli zostać oszukani przy zakupie mieszkań.
Postępowanie obejmuje m.in. inwestycje:
- „Tuwima Sky” i „Tuwima Gardens” w Łodzi,
- „Resovia Sky” w Rzeszowie,
- „Pachońskiego Sky” w Krakowie,
- „Green City Wrocław” we Wrocławiu,
- „Apartamenty Merliniego” w Warszawie,
- „Apartamenty Barona” w Opolu.
Łączna wartość szkód w tym zakresie ma wynosić co najmniej 243 mln zł.
Zarzuty i możliwe kary
Śledczy kwalifikują sprawę jako oszustwa dotyczące mienia wielkiej wartości, popełnione w ramach zorganizowanej grupy przestępczej i z góry powziętym zamiarem.
Za zarzucane czyny grozi kara do 25 lat pozbawienia wolności. Sam udział w zorganizowanej grupie przestępczej zagrożony jest karą do 8 lat więzienia, natomiast kierowanie taką grupą – do 10 lat.
Podejrzani nie przyznają się do winy
Zatrzymane osoby nie przyznały się do popełnienia zarzucanych im przestępstw. Jak informuje Paweł Jasiak, podejrzani złożyli obszerne wyjaśnienia dotyczące funkcjonowania spółki i sytuacji wewnątrz grupy Hreit.
Wobec czterech nowo zatrzymanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze – dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowe sięgające 100 tys. zł.
Prokuratura zapowiada dalsze czynności w sprawie.
CZYTAJ TAKŻE: Mieszkania, których nie ma. 683 poszkodowanych, podejrzanej grozi 25 lat więzienia
BIP




![Remont zakończony, ale kierowcy nie mogą przejechać. Spór o ulicę Kaczeńcową w Łodzi [ZDJĘCIA] 5 Przedluzenie Kaczencowej czeka na otwarcie fot Sebastian Szwajkowski 7](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Przedluzenie-Kaczencowej-czeka-na-otwarcie-fot-Sebastian-Szwajkowski_7-120x86.jpg)


![Dr Sylwia Dęga-Frątczak: Sprawiedliwość najważniejsza dla autorytetu nauczyciela [POSŁUCHAJ] 9 Dr Sylwia Dęga-Frątczak: Sprawiedliwość najważniejsza dla autorytetu nauczyciela [POSŁUCHAJ]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Sylwia-Dega-Fratczak-1-120x86.jpg)
