Dziki parking na placu Dąbrowskiego
Teoretycznie to plac, a praktycznie parking między fontanną i łódzką operą. Na Placu Dąbrowskiego w Łodzi, przed wejściem do Teatru Wielkiego, stoją tłumy… samochodów zaparkowanych na miejscach do tego nieprzeznaczonych.
Jednak straż miejska nie może w tej sprawie interweniować, bo oficjalnie teren między drzwiami do opery i znaną fontanną nie jest drogą. Problem nie jest nowy, ale pozostaje nierozwiązany do dziś.
Jeśli na tym odcinku nie ma drogi, to równie dobrze można uniemożliwić wjazd na płytę placu Dąbrowskiego. Tam odbywa się na przykład wjazd poprzez przejście dla pieszych, co jest niezgodne z przepisami ruchu drogowego i to już samo w sobie, nawet jeśli nie ma tam drogi, no to po przejściu dla pieszych wjeżdżać po prostu nie wolno – mówi radny Kosma Nykiel ze Stowarzyszenia Łódź Cała Naprzód
Radny Mateusz Walasek z Koalicji Obywatelskiej odpowiada, że od lat planowany jest remont Placu Dąbrowskiego – ma zniknąć beton, a pojawić ma się zieleń.
Odpowiednia przebudowa, zdaje się są duże kroki w tym kierunku, powinna ten problem rozwiązać definitywnie. Trudno parkować na przykład na drzewie – mówi radny Walasek
Tylko że przebudowa Placu Dąbrowskiego miała ruszyć w 2025 roku, a tak się nie stało i nie stanie. Kiedy przebudowa ruszy – tego na razie nie wiadomo. Plany już są gotowe.
Te wszystkie błędy, które teraz niestety mają bardzo negatywne konsekwencje tego jak plac Dąbrowskiego wygląda, będą wyeliminowane – zapewnia radny Damian Raczkowski z Koalicji Obywatelskiej.
Straż miejska dodaje, że oznakowanie na Placu Dąbrowskiego wkrótce zostanie poprawione.
BIP


![Młodzi na czterech kołach. Uczniowie łódzkiej „samochodówki” pokazali swoje auta [ZDJĘCIA] 3 Młodzi na czterech kołach. Uczniowie łódzkiej „samochodówki” pokazali swoje auta](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/09/Mlodzi-na-Czterech-Kolach-w-lodzkiej-szkole-samochodowej-fot-Sebastian-Szwajkowski_16-120x86.jpg)






Komentowane 3
Jeżeli chcecie się rozwijać to najlepszym sposobem jest zapewnienie mieszkańcom i turystom możliwości przyjechania i zapłacenia za parking , bilety do instytucji publicznych ( Filharmonii) , za zakupy w sklepach i restauracji. Z tych opłat wpływają podatki do kasy miejskiej. Dwu piętrowy podziemny parking z opłatami za faktyczny czas parkowania ( bez wróżenia ile mi zejdzie z załatwieniem spraw) powoduje że wzrasta napływ klientów , jest on uczciwie traktowany a miasto nie jest odbierane jak złodziej które próbuje tylko wyciągnąć kasę, tak jak np. w Krakowie .
Chory samorząd i tyle w temacie. Remonty bez sensu. Pieniądze przepływają przez brudne łapska samorządowców!!! Powinny powstawać parkingi podziemne a i zostawiać przestrzeń dla aut. Każdy pusty plac sprzedają patodeweloperom! Nasze wspólne dobro! Złodzieje! W pierwszym szeregu zdanowska i jest pustelnik….
Jak słucham tych bzdur o Placu Dąbrowskiego to mnie krew zalewa. Jedyne rozwiązanie to parking podziemny pod placem. Dlaczego nikt o tym nie myśli. Pracownicy Opery nie mają gdzie parkować. Widzowie przyjeżdżający na spektakle też nie mają miejsc parkingowych. Bez budowy podziemnego parkingu nie powinno się ruszać tego terenu.