Drakonidy rozświetlą niebo
Aktywny jest już jeden z najbardziej nieprzewidywalnych rojów meteorów. Jego maksimum przypada w nocy z 8 na 9 października. Drakonidy są pozostałością jednej z komet i słyną z tego, że ich aktywność potrafi mocno różnić się z roku na rok.
W wyjątkowych przypadkach rój powodował prawdziwe „deszcze meteorów”, liczone w setkach, a nawet tysiącach zjawisk na godzinę. W tym roku zjawisko nie będzie tak spektakularne, ale i tak warto spojrzeć na nocne niebo.
To nie tylko perseidy. Drakonidy są wolniejsze od perseidów i z reguły dużo mniej liczne, ale zawsze warto poszukać na niebie podczas wieczornych spacerów. Zwłaszcza w nocy z czwartku na piątek, kiedy przypada maksimum zjawiska – mówi dr Tomasz Banyś z Planetarium EC1 Łódź.
350 meteorów na minutę
Tegoroczne prognozy mówią o możliwości pojawienia się nawet około 350 meteorów na minutę, choć tak duża aktywność nie jest pewna.
Drakonidy najlepiej obserwować wieczorem i w pierwszej części nocy – z dala od miejskich świateł. Do obserwacji nie potrzeba teleskopu ani specjalistycznego sprzętu.
CZYTAJ TAKŻE: Kangur skacze po polach pod Łowiczem. Uciekł dwa miesiące temu
BIP






