Apel związkowców z bełchatowskiej elektrowni do premiera
Ich zdaniem, każdy miesiąc zwłoki zwiększa ryzyko deficytu energetycznego. Węgiel brunatny w Bełchatowie skończy się już za 10 lat, w związku z czym zbliża się wyłączanie bloków energetycznych. Jak tłumaczy Arkadiusz Błaszczyk, przewodniczący Związku Zawodowego Kadra KWB Bełchatów, są obawy dotyczące niepewnej przyszłości wielu pracowników w regionie bełchatowskim w związku z wygaszaniem energetyki konwencjonalnej.
ZOBACZ TEŻ: 700 osób w Pabianicach może stracić pracę
Jak węgla zabraknie to co dalej z Bełchatowem? Co z tymi ludźmi, którzy tutaj mieszkają? Co będzie dalej z całą tą aglomeracją? Chciałem tylko przypomnieć, że Bełchatów do tej pory dawał około 20% PKB województwa łódzkiego. To jest wielka, ogromna nawet strata.
Bełchatów jest wskazywany jako lokalizacja drugiej w Polsce elektrowni atomowej.
Obecnie w tamtejszym kompleksie i spółkach zależnych pracuje ponad 10 tys. osób. Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje na Pomorzu w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino. Rozpoczęcie komercyjnej pracy pierwszego bloku ma nastąpić w 2036 r.
BIP








