ABW zatrzymała pięciu menedżerów Orlenu
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali pięciu byłych i obecnych menadżerów spółki Orlen. Wśród zatrzymanych jest były członek zarządu z lat 2018-2024.
ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Wojciechowska van Heukelom: ceny paliw można było obniżyć wcześniej [POSŁUCHAJ]
„Wszystkim zatrzymanym prokurator przedstawił zarzuty w prowadzonym od ponad dwóch lat śledztwie dotyczącym bezpodstawnego zaniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada 2023 roku” – czytamy w oświadczeniu Prokuratury Krajowej.
Na polecenie prokuratora z łódzkiego wydziału PZ PK funkcjonariusze @ABW_GOV_PL zatrzymali wczoraj pięciu byłych i obecnych menadżerów spółki Orlen S.A., w tym byłego członka zarządu spółki z lat 2018–2024.
Wszystkim zatrzymanym prokurator przedstawił zarzuty w prowadzonym od ponad dwóch lat śledztwie dotyczącym bezpodstawnego zaniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada 2023 r.
Czynności procesowe są w dalszym ciągu kontynuowane. Szczegóły po ich zakończeniu.
— Prokuratura (@PK_GOV_PL) October 6, 2026
Zatrzymania skomentował w mediach społecznościowych minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który napisał, że mają one związek z działaniem na szkodę majątku narodowego.
„Jesienią 2023 roku Daniel Obajtek ręcznie sterował cenami na stacjach. Zaniżanie cen wbrew rynkowi tuż przed wyborami i bezczelne wmawianie Polakom awarii dystrybutorów – to nie był żaden cud gospodarczy. To było działanie na szkodę majątku narodowego, by ratować władzę partii. Daniel Obajtek nazywa to „sukcesem. Kodeks karny nazywa to wyrządzeniem szkody majątkowej wielkich rozmiarów” – napisał szef resortu sprawiedliwości.
Na polecenie łódzkiego wydziału ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej funkcjonariusze ABW zatrzymali wczoraj 5 byłych i obecnych menadżerów Orlen S.A., w tym byłego członka zarządu spółki z lat 2018-2024.
Jesienią 2023 roku Daniel „wszystko mogę” Obajtek ręcznie sterował cenami na stacjach. Zaniżanie cen wbrew rynkowi tuż przed wyborami i bezczelne wmawianie Polakom „awarii dystrybutorów” – to nie był żaden cud gospodarczy. To było działanie na szkodę majątku narodowego, by ratować władzę partii.
Daniel Obajtek nazywa to „sukcesem”. Kodeks karny nazywa to wyrządzeniem szkody majątkowej wielkich rozmiarów.
— Waldemar Żurek (@w_zurek) October 6, 2026
Według informacji prokuratury, z zatrzymanymi trwają czynności procesowe, a szczegółów należy spodziewać się po ich zakończeniu.
Pytacie o „awarię dystrybutorów” z 2023 roku i zainteresowanie prokuratury tą sprawą. Przypomnijmy dokładnie, co się wtedy wydarzyło. To wówczas bez żadnej ustawy, podstawy prawnej, ze złamaniem procedur spółki notowanej na giełdzie, postanowiono wpłynąć na wyniki wyborów parlamentarnych, sztucznie zaniżając ceny paliw.
1. Kto na tym stracił? Bezpieczeństwo Polski, bo głęboko naruszono rezerwy paliw. Kierowcy, którzy nie mogli zatankować, bo zabrakło paliw, a na dystrybutorach pojawiły się słynne kartki „awaria”. Rynek, bo sprzedaż prowadzona była poniżej ceny. Co by się wydarzyło, gdyby to szaleństwo trwało dłużej? W Polsce wyschłyby źródła paliw. Na tym procederze – na tej przedwyborczej akcji – straty Orlenu wyniosły 3,5 mld zł. A byłby jeszcze większe, gdyby ta sytuacja trwała dłużej.
2. Kto na tym zyskał? Nasi zachodni sąsiedzi zatankowali wtedy w Polsce ponad 80 milionów litrów paliwa.
Dzisiaj mamy do czynienia z największym kryzysem paliwowym w historii. Światowym. Wówczas „kryzysem”, z którym zarządzający Orlenem postanowili się zmierzyć, były wybory. Dlaczego taka redukcja cen i gra przeciw rynkowi musiała okazać się (i okazała się) katastrofą ekonomiczną i naruszeniem prawa? Ponieważ 1/3 konsumpcji paliw w Polsce zaspokajana jest importem. To dlatego ceny w Polsce muszą podążać za cenami gotowych paliw z globalnych rynków (notowania ropy nie mają tu znaczenia). W przeciwnym razie importerzy przestają sprowadzać gotowe paliwa do Polski. Bo musieliby je sprzedawać taniej, niż kupują.
Dokładnie tak się stało. Sprzedający poniżej rynku Orlen zatrzymał import paliw do Polski. Pisała o tym otwarcie Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, zrzeszająca największe firmy paliwowe w kraju. To właśnie tąsSprawą zajmuje się też prokuratura.
Od początku lipca do końca września 2023 roku globalne notowania diesla wzrosły o ok. 40%. W tym samym czasie Polska była JEDYNYM krajem w UE, gdzie ceny paliw spadły. Najwyraźniej żaden inny kraj w UE nie wpadł na to, żeby tak spektakularnie zignorować prawa ekonomii.
I przypomnijmy jeszcze jedno: dzisiejszy kryzys nie wynika z cen ropy, tylko z cen gotowych paliw. Bo w mniejszym stopniu brakuje surowca niż mocy rafineryjnych i podaży paliw.— Biuro Prasowe ORLEN (@b_prasoweORLEN) October 6, 2026
BIP
![Jak wydawać mniej na paliwo? Mistrz Europy podpowiada: zwróć uwagę na ciśnienie w oponach [ZDJĘCIA] 1 Jak wydawać mniej na paliwo? Mistrz Europy podpowiada: zwróć uwagę na ciśnienie w oponach](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/marczyk-pl-2-scaled-120x86.jpg)






![Jak wydawać mniej na paliwo? Mistrz Europy podpowiada: zwróć uwagę na ciśnienie w oponach [ZDJĘCIA] 10 Jak wydawać mniej na paliwo? Mistrz Europy podpowiada: zwróć uwagę na ciśnienie w oponach](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/marczyk-pl-2-scaled-75x75.jpg)
