Wszyscy zatrzymani pracowali w tej firmie, a ich przestępcza działalność trwała od czerwca – mówi Ewa Drożdż z piotrkowskiej policji.
– Sprawcy pod osłoną nocy wjeżdżali lawetą na teren firmy. Nie musieli się zbytnio trudzić, gdyż umówiony ochroniarz otwierał bramę wjazdową i kierował lawetę wprost do hali gdzie znajdowały się pięciometrowe pręty. Śledczy ustalili, że złodzieje w ciągu kilku miesięcy wywieźli z firmy 100 ton metalu, który najprawdopodobniej miał być wykorzystany przy budowie trasy. Warte 230 tysięcy złotych mienie spieniężali w skupie złomu – wyjaśniała Drożdż.
Wszyscy trzej mężczyźni zostali zatrzymani pod koniec zeszłego tygodnia. Zastosowano wobec nich policyjne dozory, poręczenia majątkowe i zakaz opuszczania kraju. Sprawa ma charakter rozwojowy. Sprawcom grozi do 5 lat więzienia.
BIP







