15-latek strzelał z pistoletu gazowego
Do zdarzenia doszło 4 września około godz. 19:20. Jak ustalili policjanci, wcześniej w autobusie komunikacji miejskiej doszło do sprzeczki między 19-letnim pasażerem a grupą nieletnich, którzy zachowywali się głośno i rozrzucali jedzenie oraz inne przedmioty. Po wyjściu z autobusu 19-latek miał zauważyć, że grupa nastolatków idzie w jego kierunku. Jeden z chłopców miał wtedy wyciągnąć przedmiot przypominający broń i oddać strzały w jego stronę.
ZOBACZ TAKŻE: Uderzył 79-latkę na przejściu dla pieszych. 28-latek trafił do aresztu
Mężczyzna zadzwonił po swojego ojca. Kiedy 53-latek przyjechał na miejsce i próbował ująć jednego z chłopców, 15-latek miał ponownie oddać kilka strzałów. Jeden z nich trafił mężczyznę w prawą rękę.
Policjanci zabezpieczyli pistolet gazowy. Czterech nieletnich uczestniczących w zdarzeniu zostało przekazanych pod opiekę rodziców. 15-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy.
Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania funkcjonariusze znaleźli trzy naboje gazowe oraz pudełko po pistolecie. Po wykonaniu czynności nastolatek został zwolniony do domu.
Postępowanie prowadzone jest w kierunku spowodowania uszczerbku na zdrowiu powyżej siedmiu dni. O odpowiedzialności 15-latka zdecyduje sąd rodzinny.
BIP








