Strzelanina w Skierniewicach
Policjanci ze Skierniewic otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który groził swojej partnerce oraz jej córkom. Agresor miał ubliżać pokrzywdzonej, bić ją po głowę i grozić jej dzieciom. Kiedy kobieta wraz z dziećmi schroniła się w innym pokoju 35-latek oddał w ich kierunku dwa strzały, które trafiły 7 letnią córkę pokrzywdzonej.
35-latek usłyszał w prokuraturze trzy zarzuty: kierowanie gróźb karalnych oraz spowodowanie uszczerbku na zdrowiu swojej partnerki oraz jej córki. Prokuratura w Skierniewicach zdecydowała o skierowaniu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania za wszystkie z popełnionych przestępstw. Podejrzanemu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności – mówi Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Mężczyzna nie przyznał się do winy. Jak twierdzi, uderzał partnerkę w głowę, ale nie były to mocne ciosy, natomiast 7-latkę postrzelił przypadkowo. Podejrzanemu grozi do 10 lat więzienia.
ZOBACZ TEŻ: Postrzelił 7-latkę w Skierniewicach. Są zarzuty dla sprawcy
op. OŁ
BIP









