Przy 70 miejscach w schronisku dla mężczyzn przy ul. Szczytowej w Łodzi przebywa obecnie 62 mężczyzn. Brakuje tu podstawowych artykułów. Największe potrzeby dotyczą żywności. – Może być tak, że jest tylko jeden posiłek na terenie schroniska. Natomiast są to bardzo rzadkie sytuacje. Nie ma tej żywności tak dużo jak to było w latach poprzednich, jeżeli chodzi o żywność pozyskiwaną, bo sklepy wprowadziły różnego rodzaju promocje, wielosztuki i ta żywność nawet z krótką datą sprzedaje się dość prężnie – tłumaczy Łukasz Porada, kierownik placówki.
Z podstawowych rzeczy w schronisku często brakuje także materacy i wyposażenia noclegowego. – No nie ma się co oszukiwać. Materace, które są zabrudzone, które nie nadają się do dalszego użytkowania musimy utylizować, a w to miejsce dać nowy materac. Natomiast nie ma takiej sytuacji, że ktoś u nas musi spać na sprężynach czy na podłodze – zapewnia Porada.
Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta prowadzi w Łodzi trzy schroniska dla osób w kryzysie bezdomności. Dwa dla mężczyzn: przy ul. Szczytowej i przy ul. Nowe Sady oraz jedno dla kobiet, przy ul. Kwietniowej. W przypadku chęci przekazania darów należy skontaktować się z jednym z wymienionych schronisk.
BIP









