„Petogedon” na Bałutach
Problem nie dotyczy jedynie Bałut, a wydaje się, że niemal całej Łodzi. W minionym tygodniu skontaktowała się z nami jedna ze słuchaczek, która opisała sytuację z niedopałkami na Placu Niepodległości. W rozmowie z Radiem Łódź Joanna Prasnowska z łódzkiej straży miejskiej przypomina, że za wyrzucanie niedopałków grozi mandat jest to kwalifikowane jako zaśmiecanie miejsca publicznego. Niedopałki są bardzo widoczne w rejonie przystanków MPK. Palenie w ich obrębie może skutkować mandatem w wysokości do 500 złotych.
ZOBACZ TEŻ: Pomagają płazom w okresie godowym. To już czwarta taka akcja
To jest nagminne i na pewno w naszym pokoleniu to się już nie zmieni. Ludzie są nieodpowiedzialni.
Ja myślę, że to wynika z mentalności ludzi.
Od maleńkości trzeba dzieciom mówić, co należy robić z papierkami i z takimi petami. Więcej śmietników nic nie da.
Póki ludzie się sami nie nauczą, to śmietniki nic nie dadzą – mówią zaniepokojeni mieszkańcy.
Wyrzucenie niedopałka to nie tylko ryzyko mandatu za zaśmiecanie, ale także poważniejsze konsekwencje w przypadku pożaru spowodowanego przez tzw. peta. Jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może sięgnąć nawet 30 tysięcy złotych.
BIP





![Świat mediów bez tajemnic | Oszustwa rekrutacyjne w sieci [PODCAST] 8 Świat mediów bez tajemnic | Oszustwa rekrutacyjne w sieci [PODCAST]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/person-using-laptop-table-scaled-120x86.jpg)


