Historia ROD w Łodzi
Większość ogrodów działkowych w Łodzi, była budowana przy fabrykach. Jeden z najstarszych łódzkich ogrodów, przy ulicy Obywatelskiej, użytkowany był przez pracowników fabryki „Starych Francuzów” firmy Allart Rousseau. Fabrykanci zakładali ogrody sami, bo widzieli w nich miejsce na oszczędność na zakupach spożywczych. Robotnik, który może uzupełnić skromną wypłatę własną marchewką i ziemniakami, jest robotnikiem mniej zdesperowanym. Działka była odpowiedzią na wszechobecną biedę, dopiero w drugiej kolejności miejscem relaksu.
Po wojnie to spojrzenie na działkę się utrwaliło. Łódź włókiennicza, Łódź robotnicza, Łódź pełna ludzi, którzy mieszkali w małych mieszkaniach i potrzebowali przestrzeni, własnego kawałka ziemi. Dziś na terenie miasta funkcjonuje ponad sto rodzinnych ogrodów działkowych, zajmujących łącznie ponad siedemset hektarów – to powierzchnia porównywalna z ponad połową Lasu Łagiewnickiego. Największy, ROD Księży Młyn, liczy blisko dziewięćset działek, więcej niż mieszkań na wielu łódzkich osiedlach.
W czasach PRL łódzki ogród działkowy był miejscem wielu ikonicznych widoków, które starsi łodzianie pewnie wciąż pamiętają. Altanka z desek, grządki warzywne ciągnące się od furtki do płotu, konewka przy studni, może stare krzesło pod jabłonią. Działkowicze znali się nawzajem, wymieniali sadzonkami, podlewali sobie wzajemnie ogródki podczas urlopów. Była w tym swojska, robotnicza solidarność. Sąsiedzką życzliwość, którą dziś coraz trudniej spotkać w bloku czy na osiedlu zamkniętym. Działka pełniła wtedy podwójną rolę ekonomiczną i społeczną zarazem.
Kiedyś to było…
Przez dekady rola działki polegała na produkcji żywności i pełnieniu funkcji dodatkowej spiżarki. Statystyki Polskiego Związku Działkowców pokazują, że dziś najliczniejszą grupę działkowców wciąż stanowią emeryci i renciści – niemal połowa wszystkich użytkowników. Ale coraz wyraźniej obok nich pojawiają się inni: młodsi, z innym wyobrażeniem o tym, czym działka powinna być.
Kasia, sąsiadka Stanisława, jest częścią tej zmiany. Działkę przejęła po babci trzy lata temu. Przez pierwszy sezon próbowała utrzymać grządki. Przez drugi – posadziła trawę i kupiła leżak. Przez trzeci postawiła jeszcze stół jadalniany, przenośny głośnik i zaprosiła znajomych na majówkę. Mówi, że działka jest teraz jedynym miejscem, gdzie naprawdę odpoczywa. Nigdzie indziej w Łodzi, nie potrafi odnaleźć takiego spokoju.
Historia Kasi nie jest wyjątkiem. W całej Polsce obserwuje się wyraźny zwrot w sposobie myślenia o ogrodach działkowych – szczególnie wśród osób, które przejęły działki po rodzicach lub dziadkach i nie mają ani potrzeby, ani czasu na intensywną uprawę. Zamiast grządek z sałatą coraz częściej pojawiają się zestawy wypoczynkowe, pergole, zewnętrzne głośniki i grille gazowe. Działka przestaje być miejscem pracy w wolnym czasie, a staje się miejscem prawdziwego odpoczynku – czymś, czego w gęstej, miejskiej tkance Łodzi brakuje coraz dotkliwiej.
Architekt krajobrazu z Focus Garden – sklepu internetowego z wyposażeniem ogrodowym i tarasowym – widzi takie przemiany regularnie i komentuje w następujący sposób: „Działka rekreacyjna i działka warzywna nie muszą się wykluczać. Kluczem jest podział przestrzeni. Wystarczy wydzielić dwie strefy: jedną do uprawy, drugą do odpoczynku. Nawet na trzystu metrach kwadratowych to jest możliwe i możemy bez problemu podziwiać nasze dojrzewające pomidory z wygodnego leżaka.”
Działka wcale nie musi, a może nawet nie powinna spełniać wyłącznie jednej funkcji. Wystarczy mądrze zaplanować przestrzeń tak, żeby pomieściła wszystkie pomysły naraz.
Ogródek dla każdego
Stanisław nie ma nic przeciwko leżakom Kasi. Mówi, że co roku daje jej słoik ogórków. Ona w zamian pożycza mu przedłużacz. Sąsiedztwo na ROD nadal ma się świetnie. Nieważne jaki mamy pomysł na swój ogródek, dla każdego znajdzie się miejsce.
To może być metafora całej zmiany, przez którą przechodzą łódzkie ogrody działkowe. Nie rewolucja, nie starcie pokoleń, ale powolne, organiczne rozszerzanie tego, czym działka może
być. Przez sto lat była odpowiedzią na biedę i ciasnotę. Dziś jest odpowiedzią na hałas, ekrany i tempo życia w mieście, które samo zmienia się szybciej niż kiedykolwiek.
Dobrze mieć w Łodzi takie miejsca.
BIP






![KP Łódź prowadzi w beach soccerowej ekstraklasie. Łodzianie zgarnęli komplet punktów [ZDJĘCIA] 7 KP Łódź prowadzi w beach soccerowej ekstraklasie. Łodzianie zgarnęli komplet punktów [ZDJĘCIA]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/06/f0dd5533-fb43-4391-a169-8b63c789d691-scaled-75x75.jpg)
![Energia Kobiet 40+ [ROZMOWA] 8 Energia Kobiet 40+ [ROZMOWA]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/1000019450-scaled-120x86.jpg)

