Są to pracownicy MPK, głównie motorniczowie. – Jest spokojnie. Ludzie podchodzą ze zrozumieniem. Rozdajemy niewielkie mapy z zaznaczonymi trasami komunikacji miejskiej po wprowadzonych zmianach. Od rana to my podchodziliśmy do mieszkańców, bo zdarzało się, że siedzieli na przystanku i czekali na tramwaj, który nie przyjedzie – opowiada Grzegorz Zduńczyk, motorniczy z MPK Łódź.
Motorniczy Adam Tkaczyk dodaje, że zdarzają się tacy mieszkańcy Łodzi, którzy nie wiedzieli o rozpoczynającej się przebudowie. – Jedni są w ogóle nie zorientowani, natomiast drudzy wiedzą prawie wszystko. Spotkaliśmy ludzi, którzy jak usłyszeli, że ma to trwać blisko dwa lata to byli bardzo zdziwieni, bo myśleli, że remont potrwa około miesiąca – opowiada.
Informatorzy będą stać na przystankach do końca tygodnia.
BIP






