Zginął pracownik w Elektrowni Bełchatów
47-letni mieszkaniec powiatu pajęczańskiego zginął tragicznie na terenie Elektrowni Bełchatów. Spadł z wysokości dziewięciu metrów. To nie koniec tragicznych doniesień z bełchatowskiego koncernu.

Mężczyzna, który spadł z dużej wysokości to pracownik współpracującej z Elektrownią Bełchatów firmy Energoserwis Kleszczów. Był w trakcie wykonywania swoich obowiązków zawodowych. Nie wiadomo jeszcze jak doszło do tragedii. Na miejscu nie było świadków. Sprawę bada już prokuratura z policją. Zainteresowała się nią również Państwowa Inspekcja Pracy. Miejsce tragedii zostało zabezpieczone. Z informacji, które nasza reporterka uzyskała od rzeczniczki prasowej PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Sandry Apanasionek wynika, że niebawem ma zostać powołany specjalny powypadkowy zespół.
To nie jedyna tragedia, do której doszło dziś na terenie tzw. „bełchatowskich gigantów”. W pobliskiej Kopalni Węgla Brunatnego zasłabł 39-letni mężczyzna. Mimo podjętej akcji reanimacyjnej, zmarł.
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z BEŁCHATOWA |
BIP



![Prawie 1850 chętnych, tylko 140 miejsc. Szkoła Filmowa w Łodzi rozpoczęła nowy rok akademicki [ZDJĘCIA] 5 Prawie 1850 chętnych, tylko 140 miejsc. Szkoła Filmowa w Łodzi rozpoczęła nowy rok akademicki](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/Inauguracja-roku-akademickiego-Lodzkiej-Szkoly-Filmowej-fot-Sebastian-Szwajkowski_8-120x86.jpg)
