Dwie krowy zaginęły wskutek sylwestrowych hałasów
„Poszukiwane dwie krowy – jedna czarna, druga brązowa” – takie ogłoszenie ukazało się w internecie wśród setek zdjęć psów zaginionych wskutek sylwestrowych fajerwerków. Państwo Joanna i Paweł Przygoccy z Grzybowa w powiecie zduńskowolskim od popołudnia pierwszego stycznia szukali całego stada liczącego kilkanaście sztuk bydła.

Posłuchaj relacji naszego reportera:
| Nazwa | Plik | Autor |
| Dwie krowy zaginęły wskutek sylwestrowych hałasów | audio (m4a) audio (oga) |
Facebookową stronę Zwierzaki Zduńska Wola śledzi kilka tysięcy użytkowników portalu. W pierwszych dniach stycznia niemal co godzinę pojawiają się tam zdjęcia zaginionych czworonogów. O pomoc internautów poprosili też Joanna i Paweł Przygoccy z Grzybowa pod Szadkiem. Popołudniem pierwszego stycznia, kiedy część mieszkańców okolicy zajęta była niestety głośnym świętowaniem, w gospodarstwie zaczął się dramat. Kilkanaście krów uciekło przez ogrodzenie.
Administratorzy stron poświęconym zaginionym zwierzętom przyznają, że w ciągu pierwszych dni stycznia ogłoszeń pojawia się najwięcej. Dzięki udostępnieniom i poszukiwaniom internautów większość przypadków kończy się szczęśliwie. Warto też dodać, że ogłoszenia inne niż te poświęcone psom zdarzają się niezwykle rzadko.
Radiowy przyrodnik Kacper Kowalczyk z Czwórki podkreśla, że problem może dotyczyć praktycznie wszystkich zwierząt, które przebywają w otoczeniu człowieka. – Krowy, koty, psy, ptaki – na te zwierzęta fajerwerki mają negatywny wpływ. Nie oszukujmy się, nagłe efekty dźwiękowe powodują stres u większości grup zwierząt. Słyszałem o papugach, które uciekają ludziom z klatek – mówi Kowalczyk.
Poszukiwania zakończyły się sukcesem późnym popołudniem państwo Przygoccy z pomocą sąsiadów znaleźli jedną z krów. Druga wróciła do nich sama dziś rano.
BIP






