Ruszyło dochodzenie w sprawie kasy sieradzkich urzędników
Policja sprawdza, czy doszło do nieprawidłowości w prowadzeniu kasy zapomogowo-pożyczkowej założonej przez pracowników Urzędu Miasta Sieradza.

Decyzję o powiadomieniu organów ścigania podjął jeden z radnych, mimo, że powołano wewnętrzną komisję do wyjaśnienia sprawy.Zostało wszczęte dochodzenie z artykułu 284 2 kodeksu karnego, potwierdza sieradzka prokurator Jolanta Szkilnik. – W sprawie przywłaszczenia, w nieokreślonym czasie mienia powierzonego, z konta bankowego, w postaci środków pieniężnych,łącznej kwoty 82 473,25 zł. W dalszym toku postępowania będą wyjaśniane wszystkie te okoliczności, po to by stwierdzić, czy rzeczywiście doszło do przestępczego działania – wyjaśnia.
O tym, że w kasie zapomogowej założonej przez pracowników sieradzkiego magistratu może nie być pieniędzy, poinformowała zarząd miasta osoba ze stowarzyszenia, które ją prowadzi. Sprawę miała wyjaśnić komisja złożona z urzędników. Radny Arkadiusz Góraj przekonywał jednak, że nie mogą być oni sędziami we własnej sprawie i złożył zawiadomienie do prokuratury
BIP


![Karp w kulturze. Jagna Niedzielska: po co wybierać? [PODCAST] 4 Karp w kulturze. Jagna Niedzielska: po co wybierać? [PODCAST]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/20260530_152446_IMG_5702-1-1-scaled-e1791833128276-120x86.jpg)
![Porozmawiajmy o sporcie. Łatwiej spotkać miliardera czy arcymistrza szachowego? [PODCAST] 5 Porozmawiajmy o sporcie. Łatwiej spotkać miliardera czy arcymistrza szachowego? [PODCAST]](https://radiolodz.pl/wp-content/uploads/2026/10/20261006_105755aaa-120x86.jpg)
