Z kasy stowarzyszenia Hospicjum w Skierniewicach zniknęło 40 tys. zł
Prokuratura rejonowa Łódź-Widzew wyjaśnia okoliczności zniknięcia z kasy organizacji ponad 40 tysięcy złotych. W Stowarzyszeniu odbyło się walne zgromadzenie członków, podczas którego zarząd został poproszony o przygotowanie dokumentów, które zabezpieczą stowarzyszenie przed kolejnymi ewentualnymi kradzieżami. Nikt nie składał wniosku o odwołanie zarządu.

Podczas spotkania ustalono, że w Hospicjum wprowadzone zostaną dodatkowe procedury, które mają zapobiec ewentualnym dalszym nieprawidłowościom. – Nie został podniesiony wniosek o odwołanie ani mnie ani zarządu – wyjaśniaMagdalena Kuśmierczyk, prezes stowarzyszenia Hospicjum. – Poproszono nas o to, abyśmy do 15 grudnia z prawnikiem, biegłym rewidentem i z księgową przygotowali dokumenty, które zabezpieczają nas jako stowarzyszenie, przed kolejnymi ewentualnymi kradzieżami.
Magdalena Kuśmierczyk dodała także, że sama jest jedną z osób pokrzywdzonych. Chodzi o naruszenie dóbr osobistych i kradzież różnych rzeczy z komputera. Pokrzywdzone jest takżestowarzyszenie, ponieważ ktoś przywłaszczył sobie pieniądze.
Pod opieką hospicjum w Skierniewicach jest 18 chorych. Prezes zapewnia, że nie pozostaną oni bez pomocy.
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z PIOTRKOWA TRYBUNALSKIEGO |
BIP




